mój maluch niema problemu z brakiem apetytu przy ząbkowaniu, więc niewiem co Ci poradzić. Co do maści,używam Dentionox-Gel i wyglada na to,że mu pomaga. pozdrawiam
Na mojego dziala tylko jedno jak nie chce jesc w dzien ze wzgledu na zeby czy chorobe to slicznie zjada w nocy niestety przez sen. Ale ja sie ciesze ze cos zje. Takze jakos sie da oszukac. Pewnie nie na wszystkie dzieci to dziala.
Dzieki za rady to chyba nie byl objaw zabkowania bo i mnie dopadlo. Ale ten wirus chyba nie byl zjadliwy bo juz dzis jest dobrze!!!
Zadzwoń do lekarza, albo na pogotowie. Jeśli to objaw ząbkowania, to Cię uspokoją, jak nie - lepiej żeby obejrzał dziecko lekarz przed świętem, bo jutro może być krucho z pediatrami. Moja córcia jeszcze nie ma ząbków :)
niektóre dzieci rodzą się już z ząbkami... jest to normalne, a czy szybciej się psują zależy od genetyki, higieny...
Psucie zębów zależy od higieny jamy ustnej,powinnaś od razu zacząć dziecku myć zęby sylikonową szczoteczką nakładaną na palec,używając samej wody.Ciężko jest z dzieckiem które budzi się jeszcze na nocne karmienie.Ząbki tak wcześnie to żadne powód do niepokoju.
Ja stosuję Dentinox-Gel do smarowania dziąsełek i homeopatyczne czopki-Viburcol. Jak nie pomoże to paracetamol w czopkach dla dzieci. My na razie dajemy radę bez paracetamolu. No i dużo cierpliwości!!! Powodzenia!!!
A u mojej małej królewny żel nie pomaga, bo od razu gdzieś jej ginie w czeluściach małych usteczek. Dostałam za to od przyjaciółki z Niemiec lek cudowny - Osanit. Są to takie kulki homeopatyczne, które rozpuszczają się w buzi i NATYCHMIAST powstrzymują płacz i cierpienie dziecka. Jeśli ktoś
na twoim miejscu poszłabym do pediatry... nasz nie ma zębów, ale wszystkie objawy ząbkowania (oprócz pobudek nocnych) ma od kilku miesięcy ;) wszelkie zło zrzucamy na ząbki -- to człowiek człowiekowi jest najbardziej potrzebny do szczęścia... ******* Staś - moje słonko - 29.02.2008
) do czasu wyrzniecia sie pierwszego zabka? Dzieki za wskazowki, do lekarza idziemy w srode. P.S. Potrzebne mi te informacje bo nie wiem czy mam biedaka smarowac juz zelami na zabkowanie czy jeszcze sobie odpuscic bo to nie to. Pozdrowienia
Ja używam dentinoxu i działa, ale na noc, jak wyżynały się ząbki to dentonox tylko na chwilkę,bez panadolu nie mógł syneczek usnąć. Mój Smyk ma teraz 13 mies. i od jakiegoś mies. kiedy to przez 1-2 tyg. znowu się mu czwórki zaczęły wyżynać i nie wyszły jeszczeto najlepsze okazały się sucharki. Od
ja używam bobodent, na początku też nie widziałam różnicy bo żel szybko spływał ze sliną ale odkąd wzięłam się na sposób i przed nałożeniem żelu wycieram dziąsełka pieluszką tetrową, jest o wiele lepszy efekt! pozdrawiam!
Karmienia dziecka ząbkującego albo mającego całą paszczę zębów zwykle wcale nie boli! Trzeba tylko szybko reagować na ewentualne próby podgryzania. Zobacz watek tu: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=570&w
jak radzicie sobie z karmieniem piersia kiedy maluchowi wychodza zabki? bardzo boli? jakie macie sposoby?
zanim przeczytalam tresc watku spojrzalam na jego temat i za nic w swiecie nie potrafilam znalezc zwiazku z oparzeniem i zabkowaniem:) ale zeby cie uspokoic podwojnie (patrice juz to zrobila), to potwierdzam zwiazek odparzenia i zabkowania. jak juz widac zabek to powinno byc juz tylko lepie
Ksiazkowe objawy zabkowania ;) Zyczę duzo cierpliwosci . -- Wybacz za literówki, ale to z emocji... :D Malwinka rzeczy dla dzieci
Normalne, nie ma co panikowac. -- Life is what happens to you while you're busy making other plans. ~John Lennon
Witam mam problem poniewaz moja corka od 3 dni zabkuje (ma 6 i pol miesiaca)wiem ze podczas wyzynania sie zebow dzici traca apeptyt ale martwi mnie zachowanie mojej corki poniewaz ona w ogole nie chce ssac. od miesiaca oprocz posilow mlecznych (karmie piersia) jemy kaszke sinlac z rana ora
Mozesz wspomniec pediatrze przy kojenej wizycie ale osobiscie nie sadze, zeby kolejnosc zabkowania miala jakiekolwiek znaczenie. Mojej Hance wyszly najpierw gorne dwojki, pozniej dlugo nic, i wygladala jak wampir z tymi dlugimi zebiskami ;) -- Life is what happens to you while you're busy makin
myślę, że nie ma się czym martwić jak narazie. Organizm ludzki jest nieprzewidywalny i bardzo różne rzeczy się zdażają. Książkowo nie powinien wyrosnąć jako pierwszy. Książkowo też jedynki mają jeden korzeń a zdarzają się 2(skończyłam higienę stomatologiczną i wiele widziałam :).