, chleb, ciasto, warzywa, gotowe dania z mięsa, surowe mięso, pierogi, wszystko w tych pojemnikach.
Zawsze zamrażam niewykorzystaną resztę ciasta na pierogi. Potem odmrażam i krótko wyrabiam z odrobiną świeżej mąki i gotowe.
> Na razie moje osiągnięcia w zamrażaniu są mierne - jak zamrożę pierogi, to robi > mi się jeden megapieróg itd. Żeby uniknąć jednego tego wystarczy rozłożyć ściereczkę na desce, ułożyć na niej surowe pierogi tak by się nie stykały i włożyć do zamrażalnika,dnia następnego wyjmujemy
. tanie 2. smaczne 3. jednorazowe i 3a. jeśli nie jednorazowe, to łatwo zamrażalne Na razie moje osiągnięcia w zamrażaniu są mierne - jak zamrożę pierogi, to robi mi się jeden megapieróg itd. Co można mrozić (i, co ważne, co w czym - w torebkach? W słoikach? w pudełeczkach?) bezpiecznie i bez
Hmm, bardzo to dziwne... Ja zamrażam w taki sposób, że wyciągam jedną szufladę zamrażarki, kładę na spodzie ściereczkę i na niej w rządkach układam uszka, przykrywam ściereczką i kładę następną warstwę. Nic nie obgotowywuję, uszka i pierogi zamrażam surowe i gotuję dopiero przed podaniem
zrobiłam wcześniej ciastka maślano-cytrynowe i migdałowe z czekoladą, już je zjedliśmy, i robię nowe:) mam zamiar jeszcze zrobić pierogi do zamrożenia z 4 różnymi farszami... jedne pierogi chciałabym zrobić do upieczenia, czy zamrozić surowe czy upieczone? i jakie ciasto do pieczenia polecacie? w
na Święta? i zamrozić na przykład Teraz mam dużo czasu, a przed świętami wiadomo i chcialabym tak sobie coś przygotować Zawsze robię bigos i zamrażam i pierogi a może coś jeszcze?
Z mojego doświadczenia wynika, że pierogi pękają jeśli ciasto jest za krótko wyrobione albo zrobione z nieodpowiedniej mąki. Spróbuj zagnieść ciasto z mąki wrocławskiej (typ 500) i wyrabiaj tak długo, aż na powierzchni pojawią się pęcherzyki powietrza, a pierogi nie powinny popękać. Zawsze zamrażam
Zamrażam lekko podgotowane pierogi (we wrzątku są 1-2 minuty), po rozmrożeniu nie rozwalają się. -- Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu / M. Bułhakow
są dwa rodzaje gotowców-mrożone surowe i mrożone gotowane. Te ostatnie jedynie podgrzewa się w gorącej,ale nie wrzącej wodzie.Jesli instrukcja obsługi pierogów tak nakazuje (podgrzewać,nie gotować) to można droga prób i błędów pokusić się o ich odgrzanie w mikrofalówce. Chodzi
A ja robię raz na jakiś czas, większą ilość i zamrażam. Chociaż ostatnio we Wrocławiu namierzyłam sklep, gdzie sprzedają pyszne gołąbki - jak domowe i ręcznie robione wspaniałe pierogi. Nie to żebym sama kupiła w ciemno, ale koleżanka mi podpowiedziała.
farszu pół łyżeczki cukru.Jak farsz możesz łyżkami jeść, możesz ładować go w pierogi. Ja pierogi zawsze gotuję,po ugotowaniu smaruję tłuszczem(pędzlem silikonowym ) i studzę na półmiskach.Potem ładuję do woreczków i zamrażam. Rozmrażam w mikrofalówce,albo na patelni.
> Mam zamrożone gotuję >Po przyjeździe na miejsce mąż zamraża je z tego co wiem nie mrozi się 2 razy tego samego produktu?
raz. Wymyśliłam taki plan: w dniu wyjazdu gotuję pierogi i, ostudzone, pakujemy do lodówki turystycznej. Po przyjeździe na miejsce mąż zamraża je, wcześniej dzieląc na potrzebne sobie na jeden obiad porcje. Czy ten plan ma sens? Można je tak mrozić - gotować - mrozić - gotować? Jeżeli tak, mam