Satchel, to raczej tornister. Saszetka, jest najczęściej rozumiana jako małe foliowe opakowanie zawierające niewielką porcję kosmetyku lub lekarstwa. Torebka też jest z importu, bo zdrobnieniem od "torba", która jest słowem pochodzenia tureckiego. -- Śniło mi się, że grałem na deskach Teatru
. Lud może kojarzyć Adolfa, albo nawet Edzia (Gierka), ale nie zapuszcza żurawia tak głęboko w kastę pretendentów do władzy. A od kogo są ,, http://www.miejski.pl/slowo-Wacek wacki'' nie będace zdrobnieniami od Wacławów? A ,, http://sjp.pl/Ma%C5%84ka mańka'' bez związku z Marią? - Stefan
Lucia = Łucja? zasadnicza forma --> dziecko zdrobnienie --> dzieciak spieszczenie --> dziecię, dzieciątko zgrubienie --> ? zasadnicza dziś* forma --> dziecko zdrobnienie --> dzieciątko, dzieciąteczko spieszczenie --> dziecina zgrubienie --> ... dzieć
... Poniewaz system nie doczekał się,jeszcze, automatycznej archiwizacji wątków pozwalajacej użytkownikom szybko sprawdzić statystyki wątkowe, dlatego wciąż tematyka się powtarza. Ale pocieszę cię- inuku, na forum kraj już testują nowy system: niepowtarzalności wątkowej, w związku z czym usprawnie
Jak widać, śladowe ilości. Dodam tylko trzy użyte w zdaniu "Jedzusiajcie, pijusiajcie po stołach nie rzygusiajcie ." :) Pozdrowieństwa
al.1 09.08.16, 13:30: > Zdrobnienia czasowników Podług mnie: płakać --> płakusiać sikać --> siusiać Dalej muszę pomyśleć .... Pozdr.
Spotkałem wypowiedzi - z okolic specjalistów od wizerunku osobistego - że posługiwanie się jednosylabowym imieniem jest pożądane, jest plusem - ale to dotyczyło Anglosasów z Hameryki. Nie było w tym mowy o tym, czy jest tam różnica w stosowaniu imienia skróconego a imienia w formie zdrobnienia
Nie słyszałem aby w Polsce występowało imię Bob. Natomiast na Roberta oprócz Bob (zdrobnienie od staro-cerkiewno-celtyckiego Bobert) wołają również - i chyba częściej - Rob.
Tak, jeśli się tworzy to zdrobnienie ad hoc. Można wtedy nawet pisać fonetycznie, jak nazwisko Różczka. Jednak jeśli wyraz powstał we wczesnopolskim, czyli jako rozguka, to różdżka jest jego naturalnym fonetycznym potomkiem. -- Aurë entuluva
> W rzeczonym tekście jest jeszcze jeden błąd: rózeczką nie jest zdrobnieniem od rózgi; Nie wiem, od kiedy słowo "różdżka" funkcjonuje w znaczeniu "patyk o własnościach magicznych" :) Może za czasów Mickiewicza już takie było. Dla laika ono jest nie do cofnięcia do formy podstawowej. O
al.1 napisał: > Czy Rabki nie założyli Arabowie? Oni czytają z prawej do lewej, więc wychodzi z > niej coś wielkiego. https://searlsolution.freeforums.org/images/smilies/c > reative.gif Rabkę stworzyła Raba, to po prostu zdrobnienie. A czy Raba została stworzona przez Araba
nikodem321: > *Amoretka. Forma męska - amoretto? amoretek? amory? ,,Amoretka'' i ,,amorecik'', jako zdrobnienia od ,,amoreta'' i ,,amoret''. Tak jak taboreta i taboret -- taboreta występuje u Lema: https://solaris.lem.pl/blog/wp-content/uploads/2015/12/taboreta.gif Albo ,,erotynka'' i
Nie jest to aż tak nietypowe dla zdrobnień rodzaju męskiego. Takie bardziej pieszczotliwe czasem kończą się na "-a", zwłaszcza pochodzące od imion, a dla odmiany zdrobnienia imion żeńskich nie muszą kończyć się na "-a" (Wojtula, Hanuś). Możliwe zresztą, że pewien wpływ na istnienie tej
arana napisała: > nikodem321 napisał: > > > > http://www.tekstowo.pl/piosenka,hanka_ordonowna,mam_chlopczyka_na_kopernik > a.html Mam chłopczyka na Kopernika. > > Jedno zdrobnienie - a ile uczuć! No żeś strzeliła z Grubiej Berty! Tego nie robi
nikodem321 napisał: http://www.tekstowo.pl/piosenka,hanka_ordonowna,mam_chlopczyka_na_kopernika.html Mam chłopczyka na Kopernika. Jedno zdrobnienie - a ile uczuć!