Wpadłam na coś. Tryptyk nie pasuje, bo to nie jest polskie słowo, -yk nie jest więc tu końcówką słowotwórczą. Nawyk- tu też nie ma końcówki -yk, słowotwórczo nawyk pochodzi pewnie od nawyknąć (?), nawykać i ma formant zerowy. Za to wszystkie zdrobnienia z -yk/-ik zasada już "łapie": stolik
to nie sa zdrobnienia, zaden z -ykow, ktory przytoczylas/es:) poza tym Eryk tetryk sceptyk Ulryk itd sa to rzeczowniki zywotne, wiec w D maja koncowke - owi:) dobranoc -- Przypadek - to Bóg przechadzający się incognito.
Ewentualnie Pieszkowa, od zdrobnienia; w dawnych czasach często zdrabniano imienia również osób poważnych i na wysokich stanowiskach (nawet książąt). Pewnie o właścicielu mówiono "Pieszko". Wydaje mi się, że nazwa właśnie od tego zdrobnienia powstała, a w późniejszych latach wiele osób sepleniło z
Nie popadajmy w skrajności :) Zresztą przyklady z dobranockami tylko potwierdzają moje odczucia, że zdrobnienia są zarezerwowane głównie dla dzieci :)
, kotlecik, schabik. Ale o "troszeczkę" nigdy nie pomyślałam jako o zdrobnieniu, szczerze mówiąc. Dla mnie "troszeczkę cukru" to po prostu mniej niż "trochę cukru";) 16%VOL 22%VAT Takie tam... Forum homeopatia
To ja też zapytam - a będzie to wątek...osobliwie etymologiczny. Od jakiego imienia pochodzi zdrobnienie Kicia? Ułatwienie: szukać w Makuszyńskim.
Manowce, moi drodzy, manowce! Kicia była przedwojennym zdrobnieniem od Krystyny, ale ta, o którą pytam jest od Makuszyńskiego. Kto poszedł na wagary, gdy była w szkole, znajdzie ją teraz w sieci. A zatem...
hm? jakie jest zdrobnienie od nazwy owego sympatycznego ptaszyska? -- --le ciel est bleu mais personne n`en profite-- Nakarm głodne dziecko
Może to też zalezy od regionu? Tak jak zdrobnienia od Tadeusza i Kazimierza - na Mazowszu to Tadek i Kazek, w Małopolsce - Tadzik i Kazik. -- To jest losowo wybrana sygnaturka.
...na dobra sprawę też wygląda jak zdrobnienie. Pewnie od 'kaka', a to z kolei jakby dźwiękonaśladowcze. Ciekawe, co na to Brueckner :)
Przyszło mi właśnie do głowy, że „skrzynka” pocztowa to też zdrobnienie, więc producenci skrzynek pocztowych, chcąc nadać swojemu produktowi większą powagę (jak to producenci lubią), mogliby wypuścić na rynek „skrzynie pocztowe”.
Ty tak serio z tym domkiem? Domek to zdrobnienie od dom, prasłowa o znaczeniu ogólnie związanym z budowaniem (niem. ZIMmmern etc.).
pr0fes0r: > Domek to zdrobnienie od dom, prasłowa o znaczeniu ogólnie związanym z > budowaniem (niem. ZIMmmern etc.). I pol. cement? Skoro to jest prasłowo, to dlaczego podajesz przykład z tak smarkatego języka jak niemiecki? Domus jest w łacinie, a tkwi w niej tak nietypowo, że
Polacy - czy wy musicie pisac notki bez znaczenia - glupie listy, zdrobnienia, kiedy wy sie zmienicie - niby wyksztalceni ale nie ma tresci
A może pułapka tkwi w tym, że takie harówka, wędrówka itd. to nie są zdrobnienia? Wtedy próba stosowania funkcji odwrotnej nie ma uzasadnienia, bo nie mamy opozycji zgrubione-zdrobnione, tylko pary wyrazów umieszczone w różnych kontekstach (sytuacyjnych)?
Zdrobnienia od rzeczowników kończących się na -owa kończą się na -ówka: głowa - główka mowa - mówka krowa - krówka Czy zatem zgrubienia od rzeczowników kończących się na -ówka nie powinny kończyć się na -owa ? mrówka - mrowa (zamiast mrówa) harówka - harowa (zamiast harówa) stówka
U nas Miś też może być męskim imieniem - częste zdrobnienie Michała ;))) No i są jeszcze ;) Pmiśki ;)))))) -- Pmiśki - gatunek przyjazny dla wszystkich gryzoni ;) moja gawra