525 wyników w czasie 923 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: angielski najbogatszym jezykiem

Nie tyle "słów" co haseł w dużych słownikach języka angielskiego. Ale polski też ma swoją przewagę nad angielskim gdy n.p. chodzi o zdrobnienia. -- "Mądrej głowie dość dwie słowie". Przepisy kulinarne są dłuższe.

Re: angielski najbogatszym jezykiem

ampolion napisał: > Nie tyle "słów" co haseł w dużych słownikach języka angielskiego. Nazwijmy to jednostkami leksykalnymi albo z angielska entries. Odpadaja formy fleksyjne itp. > Ale polski też ma swoją przewagę nad angielskim gdy n.p. chodzi o zdrobnienia. A takze zgrubienia

Re: Infantylizacja języka

uwidacznia się w angielskim, bo tam zdrobnienia są trudniejsze. -- Si Deus nobiscum quis contra nos.

Re: Infantylizacja języka

Dwa tropy: 1) W Krakowskiem zdrobnienia mają rangę regionalizmu, o czym pisał Andrzej Markowski w "500 zagadkach o języku polskim": na południu Polski nie są one odczuwane tak wyraźnie zdrobniale i pieszczotliwie jak na pozostałym obszarze kraju (zagadka 4 w rozdz. 11). Wraz z

Re: Czy bozia to kobieta?

Nie jest to aż tak nietypowe dla zdrobnień rodzaju męskiego. Takie bardziej pieszczotliwe czasem kończą się na "-a", zwłaszcza pochodzące od imion, a dla odmiany zdrobnienia imion żeńskich nie muszą kończyć się na "-a" (Wojtula, Hanuś). Możliwe zresztą, że pewien wpływ na istnienie tej

Re: Parówa

parówa: zdrobnienie: parówka - kawałek mięsa w plastikowym opakowaniu.... długa i rozowa :P u mnie parówa to okreslenie hm... raczej pejoratywne... ty parówo itepe :) no ale mieszkam w wawie wiec moze we wrocku znaczy cos innego :)

Firlejka na "p"

"Wiem", łypie oczkiem {Ewa}. A ja mam skojarzenie, że owe "pińcia" to zdrobnienie od nieco wulgarnej nazwy dla bardzo popularnych pań, jakie wiąże się chyba z następnym, jeszcze popularniejszym w niektórych sferach, wulgaryzmem... Obym się mylił.

Re: Zagadka dlo Ciupazecki

No ... i Ciupazecka, i Śwagierecek odpowiedzieli właściwie dobrze, ino drugom i trzeciom litere od końca musicie zastąpić literkom "g". Cyli po prostu jest to takie słowo, ftóre podaliście, ino nie w zdrobnieniu. Hau! -- owcarek.blox.pl

Re: Polskie okreslenie na gaya?

A może po prostu: pedzio? Bardzo ładne, gustowne zdrobnienie. Albo pede, z akcentem na "de". Ktoś trafnie zapodał: homek. Też ładnie. I kojarzy się bardzo ładnie z Romkiem z "Tytusa". Ale czy Romek był homkiem? Nie wiadomo.

Re: Pani Ulo czy Pani Ulu?

polega na sposobie zlozenia zdrobnienia: np: JOLA(nta) EL(zbiet)A AL(icj)A, a w wypadku Urszuli, czyli Uli, sugerujemy sie tradycyjnym schematem wykorzystania pierwszych 2 (minimum) liter, nie zauwazajac, ze (Ursz)ULA to jest zdrobnienie wykorzystujace nie pierwsze litery, ale koncowke imienia i

Re: Pani Ulo czy Pani Ulu?

Jazzek od dawna się nad tym zastanawia :) Trudno tu mówić o regule. Wprawdzie pozostałe zdrobnienia Yla mają końcówkę -u, dobrze jednak wiemy, że w języku jest mnóstwo wyjątków. Z kolei powiemy raczej Urszulo, i zapewne Pamelo, Adelo (bodajże tytuł ksiażki Niziurskiego "Adelo, zrozum mnie

Re: Wołacz zanika na nazwiskach . . .

Jeśli chodzi o zdrbnienia to wołacz czasem zastępuje mianownik: Jasiu powiedział, że Zdzisiu myśli. Ja częściej słyszę formę Jasiu niż Jaś, Zdzisiu, czy Stasiu niż -ś. I jescze Stachu i Zdzichu (wołacze, choć nie zdrobnienia) Pozdrawiam MM.

Wołacz zanika na nazwiskach . . .

luzer: > Poza tym przy użyciu niezdrobniałych form imion wołacz jednak brzmi lepiej. > I powiemy raczej: "Janie, pomyśl o tym." niż: "Jan, pomyśl o tym." Wołacz zanika nierównomiernie, ale chyba nie ma ogólnej zasady, że na zdrobnieniach szybciej. Na przykład ,,Jasiu'' czy ,,Marysiu

Matecznik

, tak i w matce jeszcze znanej w innym dziś znaczeniu maciory. Swego czasu, nawet onego czasu - mieliśmy maciorę jako żywicielkę, zdrabnialiśmy ją w mać, z maci zdrobnieniem utworzyliśmy matkę/ maćkę. Zdrobnienie dalsze ku mateczce idzie łatwiutko jak kaszka od matki z natką. A ku matecznikowi jak

1 ... 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13
Pełna wersja