4 wyników w czasie 111 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: Dzieci dorosły,powyjeżdżały; jak żyć?

Pozwolę sobie zauważyc nono10,że dzieciństwo prawdziwe nie ma nic wspólnego z dziecinnością osób starszych.Dziecko czuje się bezpiecznie pod patronatem rodziców,my nie zawsze tak możemy się czuć z bardzo różnych względów. Nie możemy być dziecinni,bo to może nas drogo kosztować.

Re: Dzieci dorosły,powyjeżdżały; jak żyć?

To chyba jest taki uniwersalny,ale bardzo dobry przepis,trudno go sknocić. Ja jeszcze jak ubijam białka to pod koniec dodaję parę łyżek cukru i łyżkę mąki ziemniaczanej,lub budyń. Można też dodać do białek pod koniec ubijania cukier i wiórki kokosowe.