Szezlong (chaise longue) to znany mi z ogrodkow dzialkowych ppoczciwy lezak. Widze, ze teraz wszedl na "s(r)alony, oczywiscie w kopertowej bluzeczce od Zary. Summum szyku made in III Rzplita...
Czemu chodza do psy? Bo mlaja kompleksy, ze o MAX--MARA, Armanim czy innych moga tylko pomarzyc. Promod to jaskrawy chwytliwy ...chlam, Zara? Hmmm...nic do tej pory nie przyciagnelo tam mojedgo wzroku, tu, gdzie mieszkam kwalifikuje sie jako przecietna poprawnosc. Nie jest to w kazdym razie po