Właśnie trzymam w ręku skierowanie do onkologa (pomimo, że nie jest konieczne) i to z trzema wykrzyknikami! lekarz powiedział żebym udała się do poradni przy Szp. Kopernika. Tam nikt nie odbiera a to na drugim końcu miasta! Może wiecie na jakiej zasadzie można się tam dostać do onkologa. W jakic
Fakt, nawet otoczenie było przygnębiające, ale trwajacy tam remont objął już chyba przychodnię, więc powinno byc choć troszkę optymistyczniej. ps. maruda - wejdź na stronę kablówki i włącz sobie proxy - komp śmiga szybciej. -- Ixtlilto pt., 07-09-2007 Forum: Łódź Wątek: Re: Onkologia - gdzie w Łodzi - poradźcie, pilne!
Prezydent Gdańska, Aleksandra Dulkiewicz kupiła Złoty Rydwan za 150 000 zł, żeby wozić nim pacjentów onkologicznych. https://pbs.twimg.com/media/ESnUWRHXYAc6BaJ.jpg zaś, prezydent Zdanowska wystawiła pomnik Jednorożca za pół miliona, zamiast pomyśleć o zbudowaniu pierwszego w Łodzi hospicjum
W Łodzi - Szpital Kopernika - Onkologia. Takie samo totalne zamieszanie i brak pomysłów na organizację pracy. Ginące wyniki i latanie po różnych budynkach w ich poszukiwaniu (oczywiście pacjent ma latać) - to standard! Rejestracja wini laboratorium, laboratorium oskarża recepcję, a lekarz i tak
Łodzi muszom do Kielc jezdzic bo dyrektor co to łuzdrowić szpital mioł w dalsze długi go wpyndza. A nienaprawone łużondzenia jako i ludziska popsuc sie muszom. A tyn Żybrowski nie wie ze serwizować łużóndzenia trza? A moe łun jakowyś przedstawiciel jest jakowejś firmy co to mu prowizyje da by
jestem z centrum - w grę wchodzi Łódź, Warszawa, ale do Wrocławia tylko 220 km co w takim przypadku nie jest odległością. Możesz coś więcej podać? Czy to jest państwowy szpital? Może orientujesz się czy tam się czeka itp.? Przepraszam za takie pytania, ale wiadomość jak grom z jasnego nieba i
dyrektora szpitala. Ale Urząd Marszałkowski w Łodzi wydał dyrektorom okolicznych szpitali (w Zduńskiej Woli, Łasku czy Wieluniu) nieoficjalny zakaz przyjmowania tych lekarzy do pracy w ich szpitalach. Efekt ? Po dwóch tygodniach do pracy wróciło 33 lekarzy na warunkach finansowych, które wcześniej
system leczenia w Polsce jest chory,mam znajomego co ma ustalony leki jeżdzi co miesiąc do Łodzi po leki jest na rencie gdy zwrócił sie do ordynatora w Rzeszowie aby ten mu ten lek pisał-usłyszał odpowiedż,że gdyby ten lek mu wypisał to musiałby sobie szukać pracy- ale ciemnogród gdzie my
hej w Kielcach zawsze kupowałam peruki na onkologii,w centrum.zawsze były tańsze o 50% popytaj może,po co przepłacać w salonach?
onka70 napisała: > hej > w Kielcach zawsze kupowałam peruki na onkologii,w centrum.zawsze były tańsze o > 50% > popytaj może,po co przepłacać w salonach? Ach Ty moja oneczko jak miło Cię tu widzieć:****
oszczędności kilka zaufanych Góździa straci drugi niby wykonywany etat? są w centrum nawet tacy lekarze,którzy dojeżdżają na jedno popołudnie w tygodniu do Kielc np. z Łodzi i biorą za to normalną pensję.Gdyby Góźdź zrezygnował z jednego z 2 czy 3 etatów które obstawia w szpitalu to też byłyby
dzięki za informacje jeżeli można to chciałbym coś wiedzieć na temat wyżywienia czy na terenie oddziału jest jakaś lodówka i czy jest stołówka w szpitalu.Sorry za takie pytania ale mamy złe doświadczenia z pobytu na neurologii z Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi gdzie personel i wszystkie inne