Czy warto się do nich stosować? A może znacie jakieś ciekawe i mniej znane?
Któż nie marzy o pięknym,ciepłym i słonecznym dniu ślubu.Ładna pogoda niesie ze sobą pomyślną wróżbę,zapewniając przyszłym małżonkom szczęście.Niedobrze,gdy w tym czasie słońce przybierze czerwoną barwę lub gdy słychać grzmoty.Mały deszczyk tymczasem uważany jest za Boże błogosławieństwo.
siostrę, z która ma bardzo dobry kontakt? Zapytana odparła, że nie może, ponieważ w jej rodzinie panuje przesąd, ze świadkowanie siostry przynosi pecha. Hm....? Słyszałyście o czyms podobnym?:D:D Pozdrawiam ;)
Jak na razie nie spotkałam się z przesądem głupszym, że w dniu ślubu nie można jeść - znaczy aż do ślubu, na weselu to już i owszem - ale kto wie, może ten ślubny sezon coś ciekawszego przyniecie
jakie słyszeliście? czego będziecie unikać /unikaliście? a jakie są zwyczaje przed ślubne specyficzne dla Waszego regionu? bardzo mnie to ciekawi:) i napiszcie z jakich okolic jesteście. -- mmmrau jestem lwicą
Ja słyszałam jeszcze o tym, że do ślubu nie może Młodych wieźć samochodem nikt z rodziny.
Dziewczyny czy wierzycie w ślubne przesądy?? jakie znacie poza tym, że w nazwie miesiąca powinna być litera "r" i że pan młody nie powinien widzieć młodej w sukni ślubnej przed ślubem??
nie wierzę :-) przesądów jest tyle, że można od nich zwariować. Ślubne, które pamiętam: - brak pereł w biżuterii, bo perły przynoszą łzy; - literka 'r' w miesiącu; - do buta należy włożyć monetę - żeby kasa nie uciekała; - w bieliźnie należy umieścić skórkę od chleba - żeby jedzenia nie
w co wierzycie?
wierzyc to w zadne nie wierze. ale traktuje je na zasadzie folkloru tudziez elementu tradycji i dla zabawy samej bede przestrzegac, tak z przymrozeniem oka :D
Jakie są według Was najbardziej śmieszne przesądy weselne? Tutaj znajdziecie kilka fajnych www.saladlaciebie.pl/artykuly/pokaz/49.html :)
Ciekawa jestem jak to jest z przesądami w różnych rejonach Polski:) -- Leksykon diet - nowości
Jakie krążą przesądy ślubne słyszy się coś o odciąganiu od ołtarza przykrywaniu butów welonem coż jeszcze i co dokładnie one oznaczają. Podwiązki i coś pożyczonego to chyba nie nasze obyczaje?
Jak wszyscy wiemy w Polsce przesądy są bardzo popularne - jedni się z nich wyśmiewają, a drudzy pieczołowicie przestrzegają :-) Specjalnie dla Was zebraliśmy sporą garść przesądów ślubnych od tych najpopularniejszych, aż po już trochę zapomniane i śmieszne. Życzymy miłego czytania :-) 1
słyszałam, że zasuszoną wiązankę ślubną nalezy spalić w pierwszą rocznicę ślubu.... moja stoi już parę lat :) co powinnam z nią zrobić, żeby uczynić zadość tradycji/przesądom ? pewnie, gdybym ją nieodpowiednio potraktowała, czekałoby mnie nieszczęście w małżeństwie :)) -- Basia i Marek
Moja wiązanka musi jeszcze pare tygodni poczekać do rocznicy a wtedy ją brutalnie spalę :) W przesądy nie wierzę, ale powyższą tradycję planuje wykorzystać jako okazje do małej imprezki z ogniskiem w rocznicę ślubu. Pewnie będą same baby bo 9 lipca jest jakiś finał w piłce nożnej hihihi
To się układa w logiczną całość bo: zobaczenie przed południem pająka według przesądu przynosi szczęście. Więc koleżanka powinna się cieszyć ;) -- mójsuwaczek
Koleżanka prawie dostała zawału i stwierdziła, że tych butów nie włoży już nigdy. -- http://kahvathea.pl/ Marzenia się spełniają.