bedzie. Składki placimy wysokie. Tak. Yenna leń bo zrobiła warunki misiowi, by misio mogl sie rozwijac i robić różne dobre reformy. Co za zla Yenna. Mąż sie jej pewnie wstydzi. Przez 33 lata małżeństwa nie mial okazji dowiedzieć sie, z kim mieszka. Biedak. Pójdę go przytulić z tego żalu
recep bo powinna być zniżka 30 %. Ale nie każdemu lekarzowi chce się szukać > tych recept. I lecą na sto procent. Bo starsi schorowani nie wiedzą o tym. Lek > arze wypisują recepty na 100% (pełnopłatne) głównie z powodu strachu przed rygo > rystycznymi kontrolami NFZ i karami finansowymi
E tam, oglądam czasem dziewczynę która "odnawia" stare suknie ślubne, takie bardzo stare, z lat '20-30 i nie sparcialy, to i ta nie sparcieje może :p
marekggg napisał: > to dlatego w niektorych krajach UE za zbieranie grzybow w lesie na tony jest ki > lka tysiakow euro kary. > > dla siebie - tak, ale to nie oznacza 30 kilo na lebka. Oj, podgrzybków, kurek, prawdziwków to my z dziadkiem potrafiliśmy tyle zwieźć z
. > A używam nakrętek jak leci, kupowanych tam gdzie najtaniej, chyba że mi sie jak > is wzór spodoba. Wykorzystuję tez stare nakretki z roku na rok, niektóre mają p > onad 30 lat. Na kwaszonkach się niszczą, ale przetwory typu kompot nie robią na > krętkom nic złego, niszczą się głównie
sie jakis wzór spodoba. Wykorzystuję tez stare nakretki z roku na rok, niektóre mają ponad 30 lat. Na kwaszonkach się niszczą, ale przetwory typu kompot nie robią nakrętkom nic złego, niszczą się głównie przy otwieraniu przez podważanie, u nas z reguły się odbija i to zakrętkom nie szkodzi. Spróbuj
jadłospisach weselnych, zaś ich upowszechnienie na stołach śląskich nastąpiło w latach 30. XIX w. Miało to niewątpliwy związek z dynamicznym wzrostem w XIX w. pogłowia zwierząt domowych, w tym świń, na Śląsku. Wówczas powszechne stało się wykorzystywanie głowizny ubijanych zwierząt gospodarskich, jako jednego
jadłospisach weselnych, zaś ich upowszechnienie na stołach śląskich nastąpiło w latach 30. XIX w. Miało to niewątpliwy związek z dynamicznym wzrostem w XIX w. pogłowia zwierząt domowych, w tym świń, na Śląsku. Wówczas powszechne stało się wykorzystywanie głowizny ubijanych zwierząt gospodarskich, jako jednego
W miejscowosci rodzinnej absolutna stagnacja. Tak jak bylo 30 lat temu tak jest i teraz. Te same elemety placu zabaw, ktore byly stare juz gdy ja sie bawilam, stoja dalej pomalowane kolejnymi 30 wartstwami farby. Nowego placu zabaw nikt nie zbudowal. Te same zaklady pracy, ten sam olbrzymi problem
-letnim z dzieckiem w depresji na brata tego dziecka. Z kontekstu nie wynika czy ten brat ma lat 19 czy 30, czy mieszka z rodzicami itd. -- Nie głosuję na darmową pracę.
wapaha napisała: > ocho, nerwy puszczają ? chora , idiotka ? :) pięknie- i to tylko dlatego, że mi > ałaś niezwykle cenne opracowania, które ukazały się 30lat temu TYLKO w formie p > apierowej i..peszek -przepadły ! No idiotko, przepadły, i nie były niezwykle cenne, bo nie
wrażeń sprzed 30 lat świadczy to, że uroił sobie jako > by nie używano wtedy słowa "białko". ocho, nerwy puszczają ? chora , idiotka ? :) pięknie- i to tylko dlatego, że miałaś niezwykle cenne opracowania, które ukazały się 30lat temu TYLKO w formie papierowej i..peszek -przepadły ! i
, więc na look z wybiegów już nie wystarczało. Przesiedziałam tam godziny jakieś 20 lat temu z koleżanką, gdzie trzymając się jednego kubka kawy plotkowałyśmy o doopie Maryni, to było zanim ona urodziła dwójkę dzieci. Ja w sumie już wtedy byłam na Starbunia za stara, ale koleżanka była jeszcze przed 30