12 wyników w czasie 220 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: Ziemniaki pieczone

I - Ziemniaki obrać i pokroić na kawałki (nie za małe), następnie wsadzić do garnka z mąką, przykryć, potrzepać trochę aż się całe oblepią i... do piekarnika 220 stopni, prosto na blachę niczym niesmarowaną. Po godzinie - pycha! Mozna raz przewrócić. Podawać z solą i masłem. Mąż lubi ze

Union Pacific i w ogóle Pani Lucyna

, wchodźcie drzwiami i oknami, bo tylko za 8,50!!!), vino "ammabile", niedrogie, ale.... Teraz rewelacja: "Żeberka podwędzane z bejcą miodową na złoto z dodatkiem pieczoych ziemniaków na czerwonej fasoli chilli con carne + ziemniak pieczony". I co? Robi wrażenie? Tak prawdę mówiąc - zanim Żarłacz

A ja znowu o żarciu i restauracjach... /is/ (początek wątku)

- chrzanowo - ...??? zielony. A łosoś - palce lizać. Łososiowy, delikatny, rozpływający się w ustach, a przy tym nawet duży kawałek... Do tego ziemniak pieczony - jak zwykle OK, a na deser gofry z orzechami i czekoladą. Tu mały minus - trochę twardawe, zimne i zbite, jakby czekały na ubicie się

Zdjęcia:

Re: Pyszne jedzonko we Wrocku cd. (is)

Nareszcie, po wielu tygodniach wybrałam się wczoraj na obiad do ukochanej Casa Patio. Moje macaroni (różne rodzaje, z szynką i szpinakiem zapiekane pod parmezanem) były dobre, ale tylko dobre. Świetnie pachniały tortellini con funghi, pałaszowane przez moją przyjaciółkę i chyba jej

Restauracje w oczach (i kubkach smakowych) isis! (początek wątku)

bułgarskiej. Tych, którzy będą mi wypominać, że chwalę się drogimi knajpami, od razu zapewnię, że bez szaleństw można w pojedynkę, a nawet w dwójkę najeść się za 32 zł.! Można skomponować zestaw (do którego karafka wina kosztuje tylko 8 zł), składający się z przystawki, zupy i dania głównego, lub

Re: Restauracje włoskie w waszych miastach

ukochanej Casa Patio. Moje macaroni (różne rodzaje, z szynką i szpinakiem zapiekane pod parmezanem) były dobre, ale tylko dobre. Świetnie pachniały tortellini con funghi, pałaszowane przez moją przyjaciółkę i chyba jej zazdrościłam wyboru. Wino było lepsze niż zwykle (domowe, beczkowe) - pełne

Gliwice

parmezanu, a raczej grany. Obiecanej przez kelnera mozarelli nie było. Do tego gałązka małych koktajlowych pomidorków (sztuk 5). Bruschetty niezłe, czosnkowe, jak należy skropione oliwą z oliwek, pachnące piecem i przypominające Toskanię. Szkoda, że nie podają innych rodzajów (choćby z pomidorami

Sushi bar

nawet... szynka. Zwykla szynka zrobiona na sushi. I koltleciki mielone na ryzu. I ziemniaki pieczone. Ale nikt nie korzystal. I tu niespodzianka - u nas jezdiloby to do konca dnia, az pokryloby sie nalotem (przypomnijcie sobie salatki majonezowe w supermarketach - z wierzchu zolte). A w Japonii

Re: Palazzo

kawałki wielkości orzecha włoskiego zwykłego polskiego sera z papryką w środku (typu texas albo salami z przyprawami), 3 kawałki niezłego żółtego typu szwajcarskiego i 3 mikroskopijne kawałki parmezanu, a raczej grany. Obiecanej przez kelnera mozarelli nie było. Do tego gałązka małych koktajlowych

VABANK - do Żarłacza

pysznym obiedzie w Academii Brasserie (sola w sosie z zielonych ogórków z ziemniakiem pieczonym z oregano, jeden naleśnik szpinakowy z serem fata z talerza przyjaciółki, naleśnik truskawkowy z czekoladą i espresso...). Za tego, co widziałam, wiele się nie zmieniło w wystroju, ale mogę się mylić

Karczma Pod Strzechą (początek wątku)

grilla. Flaki męża (hehe, to znaczy flaki wieprzowe, które zamówił mąż) - zbyt wodniste i również wymagające doprawienia. Całkiem przyzwoita sałatka z oscypkiem, szynką i jajem (dobry sos, duża porcja, chrupiąca sałata i cieniutkie plasterki ogórków, a przede wszystkim - pomidorki obrane ze