7 wyników w czasie 227 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: Zamach był...

Na tym nie koniec Dupetku. Dalej na nas polują... Zawwzięte jak słonie afrykańskie. Wyboraź Ty sobie że: Jakoś przetrwałem noc i dotrwałem do świtu, chociaż spałem niespokojnie. Po obudzeniu się pierwsze, co sprawdziłem to to czy nie mam nóg skrępowanych kołdrą i czy poduszka jest pod głową a

Zamach był... (początek wątku)

.Jeszcze nie ochłonąłem, jeszcze czuję w nozdrzach zapach helu.. A było tak…. W dniu wczorajszym rozpędzony furgon próbował mnie staranować specjalnie do tego celu przygotowanym hakiem. Był biały i naprawdę przerażający. Kątem oka ujrzałem jak rusza tyłem z miejsca parkingowego i mierzy w

Re: propozycja dla ludzi z foruma tego

Złom? Ależ droga Ave, każdy nabywca aut tej marki jest przygotowany na to iż czeka go wiela lat przyjemności płynącej z użytkowania a jego samochód długie i powolne umieranie. Co innego madzia, spojona olejem i licznymi wyciekami nie ma szans na długie i bezawaryjne życie. Wracając do

Re: Damo!

Tarantino by się nie powstydził... intelektualista srul napisał: > Cóz za chwalebny przykład auto- da- fe. A przywdziała damulka chociaż sanbenito > s i samarias coby ryt wypełnić? Damakier1: że co

Zdjęcia:

Re: :)

Od czegoś trzeba zacząć, chyba że wolisz siedzieć wymyślać kolejne przeciwności i maglować problem z każdej strony. również portale zagraniczne, tematyczne itp. Wstawianie do galerii wykluczyłaś w poprzednim poście, w tym wykluczyłaś pomysł sprzedaży on line. A co do zamieniania 20 na 50 to

Re: W aproposie do...

, co spowodowało zarzut, iż traktuję WSZYSTKICH ( podkreślenie moje) jakby ich wiedza zaczynała i kończyła się na propagandzie internetowej. Deczko nieuzasadniony sarkazm biorąc pod uwagę to, że niby, co? Książkę Ci miałem w poście przepisać? A już zupełnie nie jestem w stanie pojąć, iż nie

Podróż pierwsza dzielnego pilota TW_Wielgusa.

Spotkanie z wyznawcami kultu niebie/a/skiego światła. A było to pewnego słonecznego dnia, kiedy to nasz bohater testował „srebrną strzałę” na wyboistych mazowieckich drogach. Trzeba wam wiedzieć drodzy czytelnicy, iż „srebrna strzała” pod wieloma względami różni się od