21 wyników w czasie 291 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: Mówienie do rodziców po imieniu - a do mnie mówią

Ja mówię do Anusi "córeczko". Poza tym z Robertem często mówimy do siebie "żono" i "mężu", trochę żartobliwie, ale nie do końca. W końcu tym właśnie dla siebie jesteśmy i nie ma się czego wstydzić, wręcz przeciwnie. Ja nie mogę się doczekac chwili, kiedy Anusia powie do mnie "mamo". A gdyby

Re: terror karmienia piersią - a obłuda niekarmiących ;)

Lilka, no naprawdę, to nie jest tak, że pod to niemiłe rzeczywiście określenie - OBŁUDA - zostały podciągnięte wszystkie mamy karmiące butelką. Jak już pisałam, chodzi o te, które się nie starały, chociaż mogły. Kolejny przykład z placu boju - Żaba

??? ??? ???

? Czy tylko matka decyduje, co dla jej dziecka jest najlepsze, czy istnieją jednak jakies prawdy obiektywne? czy nie wolno ranić tylko mam karmiących butelką, a mamy karmiące piersią jak najbardziej? Dlaczego zakładamy, że jeśli ktoś chce nas przekonać do czegoś, to robi to ot tak sobie, aby zrobić

Re: Kryzys, czy ratować, czy odejść?

Karinka, z tego, co piszesz, wynika, że właściwie nie masz własnego życia. Że chcesz żyć tylko zyciem swojego męża. tak się nie da, to się na ogół źle kończy. Pomyśl, czy Tobie byłoby łatwo, gdybyś musiała żyć za dwoje, gdyby jedynym zajęciem Twojego męża było myślenie o tym, gdzie Ty jesteś, co

Zdjęcia:

Re: rodzinne gniazdo?

przeciez i tak na ogół nie jest łatwo przy dziecku :). No i pare innych powodów - na przykład mój mąż bardzo się wierci w nocy i zdarzało się, że oberwałam łokciem w nos. Gdyby tak przyładował dziecku

Re: ślub kościelny? - poradźcie, jestem w kropce!

;) ), z punktu widzenia Kosciola nie powinno byc przeciwwskazan. A ksiedza sprobujcie zrozumiec - przeciez on Was nie zmusza do niczego, a namawiac powinien, bo taka jest jego rola "zawodowa". Mozecie powiedziec "nie i juz". Wazne, zebyscie uwazali, ze robicie slusznie. Trzymajcie sie cieplo, pozdrawiam

Re: Moje marne zycie ???

, ale tak właśnie jest): zostawiłam swój dom i swóją rodzinę, a poszłam za mężczyzną. To, że na szczęście nie musiałam zrywać kontaktów z mamą, to cudownie. Kosztowało nas to zresztą wiele rozmów, kłótni i płaczu, ale w końcu minęło. Ale GDYBY nie minęło, pogodziłabym się z tym. Wybrałam Roberta i to on

Re: aborcja w Polsce - jeszcze kilka słów o wierze...

osądzony po śmierci i nie do ludzi nalezy jego sądzenie. Rozumiem, że można mieć ochotę wyrazić swoje oburzenie. Ale Donia (która zresztą niedokładnie przeczytała wypowiedź Gosi), wyraziła to swoje oburzenie bardzo ostrymi słowami w stosunku do osoby, która - gdyby tak było - została strasznymi

Re: aborcja w Polsce moje trzy grosze.

rodziny, świetne warunki materialne (choć może ktoś by tak nie uważał). A gdyby tego zabrakło? gdyby dziecko miało być ciężko upośledzone? Nich mi los oszczędzi chwil, kiedy mogłabym się nad tym zastanawiać. Zabijać nie wolno. A kiedy ktoś zagrozi twojej rodzinie, czy będziesz stał z założonymi rękami

Re: Czy facet może chcieć dziecka???

;). Ale ad rem - myślę, że facetom trudniej jest chcieć dziecka, zwłaszcza kolejnego, bo mniej rządzą nimi hormony, a bardziej mają poczucie odpowiedzialności finansowej i większe wymagania materialne. Robert też się czasem zachowuje tak, jakby najważniejsze było, czy będziemy mogli wyjechać za granicę

Re: :(((((((((((((((((((((((((

Tak mi strasznie smutno po przeczytaniu Twojego postu... Też modlę sie za Twojego dziadka - ale, Miśk@, ja go rozumiem. Czasem człowiek kocha coś tak bardzo, że życie bez tego czegoś traci sens. Jeśli miałby żyć, bezpieczny i zadbany, ale z dala od tego, co stanowi treść jego życia - to co to by

Re: Co "bardzo mądrzy ludzie"... - cd.-do Nastki

Khem, ja nie rozumiem, dlaczego "nie powinno być mowy", skoro dyskusja zaczęła się właśnie od szkoły. Skoro chcemy HS, to nie wolno nam mówić o szkole zwyczajnej? To Ty popadasz w przesadę. Gdyby - tak sobie wyobraźmy - nasze szkoły były idealne, to czy ten HS byłby tak strasznie potrzebny? jedno