5 564 wyników w czasie 3 137 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

A co lubisz kwaśnego?

Sloggi napisał: > Ja nie przepadam za słodkościami, wolę coś kwaśnego :) A co lubisz kwaśnego? Bo ja też uwielbiam różne kwaśne potrawy - im kwaśniejsze tym lepsze. Mam ochotę na żurek właśnie.

Re: A co lubisz kwaśnego?

Vika411 napisała: > A ja bym chetnie pozarla zupe ogorkowa a nie mam:-(((( Oj, ja też... Albo kwaśny bigos...

Re: Czy TU NIKT NIE LUBI KULTU?????

A ja lubię mój Calvados i tak nie wrzeszczę ...

Re: Czy TU NIKT NIE LUBI KULTU?????

A to sobie lub. I ja nie wrzeszcze!!!!!! -- Pijemy za lepszy czas Za każdy dzień, który w życiu trwa Za każde wspomnienie co żyje w nas Niech żyje jeszcze przez chwilę

Ja nigdy nie lubiłam nosić zegarków na rękę

Po pierwsze - uwierały mnie, łaskotały i nie wiem co jeszcze ;) Po drugie - gubiłam je nagminnie. Przez dłuższy czas nosiłam więc zegarki kieszonkowe. Teraz zadowalam się tym w komórce, a na jakieś dłuższe wyjazdy biorę "naręczny", wskazówkowy i przyczepiam go np.: do szlufek spodni

Re: Zegarek - podciągnięte z Trójki

ja podobnie jak Verka, mam cala kolekcje zegarków. nosze na lewej rece. czuje sie tak jakoś "boso" bez zegarka.. ale w tej kolekcji nie mam jeszcze ani jednego elektronicznego. wszystkie są mechaniczne. uwielbiam jak cykają.. lubię je nakrecać. mam wtedy poczucie takiej ogromnej

Zdjęcia:

a ja nie pijam soków "kupnych"

nie lubię. wolę kompocik rabarbarowy albo mieszanki herbat: zimna melisa z sokiem z cytryny posłodzona miodem; miętowa z kompotem wiśniowym. Te kartonowe albo dla mnie za słodkie, albo za sztuczne, jak chce mi się pić, kupuję wodę, niegazowaną albo cytrynową

Re: NIE lubiani nauczyciele...

I pomyśleć, że strzeliłem kiedyś matematyczkę "z liścia", bo nie dość że poniżyła mnie i moją rodzinę przy całej klasie to na moją odpowiedź dała mi w twarz. Ja musiałem zmienić szkołę, a to małpisko nadal uczy

Re: NIE lubiani nauczyciele...

A co to jest "strzelić z liścia" ????? Ja nie mile wspominam tylko polonistkę z technikum. Kawał suki. A i kawał puszczalskiej , zawsze w futerku i w mini do męskiej szkoły przychodziła. No klasyczna nimfomanka , a jak dwóję stawiała to z uśmiechem na ustach. Pozdrowienia pani profesor :))))

Re: Nie lubię poniedziałku.

A ja kocham poniedziałki. Okularki mam z plastiku,cienkie,lekkie i nie tłukące się też mi nie raz spadły na taką podłogę i mam całe,gdybym miała szklane to pewnie by były jak denka od słoja litrowego.

Slowo,ktorego nie lubicie (początek wątku)

>Powinnas> jak ja tego slowa nie lubie.... a Wy macie jakies swoje "ulubione", na ktore reagujecie alergia,albo inna wysypka ?

Re: Slowo,ktorego nie lubicie

A ja "dobre sobie" i "tak jakby". -- Spódnice & spodnie

Re: Nie lubię kiedy....

ktoś zamyka okno, które ja otworzę i mówi, że zimno... a zaduch totalny... :) /w biurach tak jest najczęściej/ -- ..światło przyciąga zakochane ćmy..

Re: Nie lubię kiedy....

A ja nie znoszę , nie cierpię nienawidzę, no teraz to mnie juz dosłownie szlag trafia, łapania gumy w rowerze. A ostatnio jakiś wysyp. Zmieniłem dętkę, opaskę, rawkę, przeszlifowałem rawkę - a dalej flak. No żesz k.. mać!!! Dwa razy dzisiaj łatałem. Sprawdzam w baseniku - bulgoce w jednym

Re: Czego nie lubicie?

narysuj.mi.baranka napisała: > 3. Pijanych mezczyzn. A pijane kobiety lubisz? Są stokroć bardziej żałosne. -- To co napisze wgfc i thomasch jest święte :(

Re: Czego nie lubicie?

Very_famous napisała: > Ale pierdół ogólnie czy tylko jak pisze je "szczyl"?? Pierdół ogólnie, a w szczególności pisanych przez szczyli ;) > Bo w niektórych wątkach to są same pierdoły... :)))))))))) :) Chodzi mi o pierdoły w innym sensie i w innych zakątkach sieci :)

Re: Nie lubiłam niedzieli.....

Niedziele zawsze były rodzinne, do Babci zjeżdzały wszystkie jej dzieci. Przyjeżadzali rano, razem był gotowany obiad. Potem długi spacer, cała gromadą, podwieczorek i wieczorem pożegnanie. A teraz tylko ja i Mamęcja