76 wyników w czasie 1 444 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: wracjąc do tematu

cerkiew. W jednym momencie zrobiła się kupa gruzu. Uważasz, że porównanie UE do ZSRR jest nieuprawnione? A ja sądzę, ze pewne sytuacje (nie wszystkie!) się powtarzają. Takie deja vu. A co z kibicami i ich reakcjami na znaki klubowe innych drużyn? A co z homoseksualistami, którym mało był parad

Re: odszkodowanie za krzyż.

mary_ann napisała: >Dla mnie tłumaczy się tylko jako forma ukarania państwa za >nierozwiązanie problemu na szczeblu krajowym i zniechęcenia go do >podobnych zaniedbań na przyszłość. Na czym jednak miałoby polegać rozwiązanie tego problemu we Włoszech lub w Polsce, by nie

Re: oksymoron

chorym dziecku. Bywało, że wiele nocy pod rząd nie spałem lub na zmianę z żoną czuwaliśmy. Nazwałbym to raczej oddaniem się dziecku a nie niewolą. Czyniłem to świadomie i dobrowolnie. W pełnej wolności. Często właśnie w takich chwilach odczuwałem wielką miłość i czułość do chorego. To nie była

Re: Najważniejsza jest...

przyszłości. Człowiek wolny w głębi duszy, odzyska wolność lub myśl przez niego posiana przyniesie wolność innym. Człowiek w głębi ducha wolny potrafi kochać, potrafi się sprzeciwić wobec zła, a nawet jeśli w tej chwili nie ma tyle siły by się sprzeciwić, będzie żył nadzieją, że kiedyś to zrobi, gdy

Re: Oskarżona Joanna Najfeld

isma napisała: >a po drugie uzyla dosyc niebezpiecznego sformulowania z ta "lista >plac". Jak sie sad uprze, zeby te fraze rozumiec doslownie, a nie >metaforycznie, Chyba dla wszystkich określenie "być na liście plac" oznacza po prostu takie lub inne wsparcie, otrzymywane od

Re: Oskarżona Joanna Najfeld

magdalaena1977 napisała: >raz jest mowa o tym, że to Wanda Nowicka pozwała Joannę Najfeld, >a raz o tym, że chodzi o proces karny z prywatnego aktu oskarżenia. Czy w tych dwóch zdaniach jest jakaś sprzeczność? Ja rozumiem to w ten sposób, że Wanda Nowicka wytoczyła Joannie

Zdjęcia:

Re: Niebo przeminie

różnych kultur, języków. Wtedy zachodzi przedziwne zjawisko, które można opisać równaniem 1+1=3. Brakuje mi w kaznodziejstwie zwracania uwagi na ten właśnie aspekt Pisma św. >Dla mnie, może to banalne, ale niebo z tego czytania, >to nasze sklepienie niebieskie, a nie Królestwo Niebieskie

Niebo przeminie (początek wątku)

"Niebo i ziemia przeminą, ale słowa moje nie przeminą. Lecz o dniu owym lub godzinie nikt nie wie, ani aniołowie w niebie, ani Syn, tylko Ojciec." (Mk 13,24-32) Witam! To fragment czytań z ostatniej niedzieli. Krótki tekst i dwie wątpliwości. 1) Co to znaczy, że niebo przeminie

Re: Piąte urodziny FORUM :)))))

powtarzać, wciąż opowiadając tę samą historię, jak to uczestniczyłem bohatersko w kampanii napoleońskiej. Znacie takie postacie? Przy 5-letnim lub dłuższym stażu na forum może to być nie do uniknięcia. Jednak wciąż mnie zaskakujecie, wciąż wprowadzacie coś nowego i świeżego. Mógłbym długo

Odpocząć! Odpocząć! Odpocząć!

. Odkurzyć swoje hobby, najlepiej te wspólne. Moja żona lubi rozpoczynać te najtrudniejsze rozmowy wtedy, gdy jest chora lub bardzo zmęczona. Mówię wtedy: wyśpij się najpierw lub wyzdrowiej, do tematu wrócimy. Gdy z kolei ja czuję się niedysponowany do poważnej rozmowy, mówię o tym wprost, że dziś

Re: "nietypowe"(?) małżeństwo i adopcja

>Nie, spieszę uspokoić - bądź rozczarować:-) nie będzie a adopcjach >homo... Czyżby, Mary_ann? :-))) Ten tekst czytelnika zamieszczony przez redakcję nie pozwala wysnuć żadnych wniosków. Brak istotnych danych. Wnioskowanie z użytych zaimków „ja” albo „my”

Re: Aleja Zasluzonych

! To chodzi o to, że ona rozumie, co ja mam na myśli, a ja, co ona. Potem można całymi dniami, czy tygodniami myśleć o tym. Proces zbliżenia zachodzi tak szybko jak gasnąca sinusoida. Są jednak tacy rozmówcy, z którymi porozumienie w funkcji czasu najlepiej ilutruje sinusoida rosnąca. Co

Re: Wielki Post - poniedziałek 2.03.2009-czytania

słowo drąży bardzo głęboko. Podczas czytań próbuję odgadnąć, jakie to będzie zdanie lub jakie słowo? Które mnie osobiście najbardziej poruszy? Czasem odgaduję, a czasem nie. W ostatnich tygodniach było kilka spraw. Paralityk spuszczony przez dach przed oblicze Chrystusa wymagał istnienia

Re: To kwestia naszego nastawienia i nawyków

wtedy, gdy już muszą. (choć żywnościowe zakupy robię przeważnie ja sam.) Najgorzej z ciuchami i butami, bo tu przymiarkom nie ma końca. Młodsza córka o niebo lepiej zna się ode mnie na trendach mody, wie co się nosi, a co nie. Ma dobry gust i zmysł estetyczny. To raczej ja sam muszę prosić