516 wyników w czasie 916 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: A ja tu jestem nowa

Rudzielec ma się dobrze. Dokarmiam go ja i sąsiad. Wygląda wspaniale, wąsy ma jak huzar, futro jak niedżwiedż. Gdzie sypia nie wiemy. Sąsiada lubi bardziej niz mnie, bo raz dal mu sie pogłaskać. Wszystkim kociarzom życzę wszystkiego najlepszego w Nowym Roku 2010 a wszystkim kotom pelnego

Re: A ja tu jestem nowa

rudy pozwoli się do siebie zbliżyć,większe szanse będą jak go wykastrujesz,może uda Ci się pożyczyć klatkę-łapkę i go złapać tylko po kastracji trzeba go przetrzymać w cieple,na kilka dni może zostać w klatce lub dużym kartonie,ja taki zrobiłam z osiatkowanym okienkiem dla kotki dzikuski gdzie

Re: Ile na forum jest kotów wychodzących.....

wybacz olencja.0 ale twój post brzmi nieco niefrasobliwie. To że kot wyskakuje przez otwarte okno (1,5 piętra - zrobilo mi się nieco słabo...) to nie zawsze oznaka że bardzo chce wychodzić - po prostu u kota działa instynkt i nawet bardzo strachliwy i przywiązany do domu kot potrafi

Re: Jakie rasy kotow macie przy dzieciach i nie t

innego kota. No ale ani ja ani mój mąż nie byliśmy skłonni włazić pod stół w celu bawienia się łupem typu ukradziony kłębek włóczki. Mały wypracował sobie nawet własny język do porozumiewania z kotem. Co do zaczepek- młody człowiek szybko się zorientował że niektórych zachowań kot nie lubi i sobie

Jakie rasy kotow macie przy dzieciach i nie tylko? (początek wątku)

Witam! Zaczełam sie ostatnio głeboko zastanawiac nad kupnem kciaka :) Mam dwójke dzieci w domu 1 roczek i 4 latka, pise odpada bo nikomu nie chcial by sie z nim wychodzi, a kociaki sa super i mniej klopotliwe nik psy tak wiec wybór padl na kota :) Teraz problem rasy :( marzy mi sie Rosyjski

Zdjęcia:

Re: Gryzienie

super. Ja też stosuję metodę głosnego i wysokiego AŁ!! BOLI! AJ! lub klaśnięcia w dłonie, jak mogę :) To odwraca kocią uwagę, a nie boli jak klaps :) Zobacz, może on to robi z miłości :) Gdzieś czytałam że kotowate też tak okazują uczucia, biorą w pysk np ucho kolegi, albo kark... ale nie

No to i moja Fela zrobiła nam prezent:( (początek wątku)

A ma wg naszych obliczeń ok. 5 mies. I dziś rano dzwoni mąż i mówi, że kot dostał paraliżu. Cały czas miauczy, ociera się, turla na dywanie i ogon ma na boka. Więc na pewno ruja, kurde nie wiem kto mi teraz z tym kotem zostanie w sylwestra a już wszystko opłacone. Ile trwała pierwsza rujka u

Re: Proszę NATYCHMIAST oddać koty!

i łatwe wymówki typu: 'wszyscy kociarze to wariaci, którzy kochają tylko koty, a nienawidzą ludzi' Oczywiście to nie jest tak że ja to taka matka teresa, która z uśmiechem znosi wszystko - mnie też nerwy czasem ponoszą, ale przyznam że rzadko (chyba to kwestia temperamentu i charakteru)

Re: Proszę NATYCHMIAST oddać koty!

ja też uważam że nie ma co toczyć wojen z paniami karmicielkami, nawet jeśli nie są do końca odpowiedzialne. Taka pani może nie wiedzieć, że jest coś takiego jak sterylizacja, a następnym razem bardziej przemyślnie ukryje kotki (np. w piwnicy), które (niewątpliwie) się znowu pojawią. Ja bym

Re: Spaslam kota

kiepsko...wybredny co do mięs,nic przyprawionego nie chce,tylko świeże i surowe...no masakra...A jak czasami chcę go zmusić,żeby jadł coś, na co nie ma ochoty i nie daję mu nic innego,to ten zawzięty kocur nic nie je! No i wymiękam i daję mu to,co lubi... Co ja się z nim mam...Co zrobić

Re: Moja Neska zrobiła mi prezent!!

chce jej się... Jak będzie miała rujkę Twoja kotka to poznasz :) Co do sterylki: są dwie szkoły po pierwszej rujce lub druga szkoła: przed pierwszą rujką... co wet to metoda, ja nie mam zdania, bo się nie znam. z moją czekałam do tej rujki właśnie jak mój wet prosił. Koty: podobno wycina się

świąteczna wyprawa kotowego (początek wątku)

. Przyjechaliśmy w środę po południu, Ziomek się bał obleciał wszystkie kąty z nisko spuszczoną dupką i ogonkiem. Potem trochę mu humor wrócił wieczorem zjadł saszetkę i suche, a w nocy (lub rano w czwartek) zrobił dwa razy sioo i kupala (albo i dwa nawet). Ale teraz mamy piątek wieczór (tak dla mnie to piątek

OMG, ale miałam sen! (początek wątku)

Śniło mi się, że ktoś dał nam karton kotów! Było ich 6, wszystkie bardzo chore i zapchlone. Jeden miał wyrwane oko, innemu z odbytu wyłaziły robale wielkości węży, a trzecia miała rozwaloną i zaropiałą pochwę. Bałam się o Mru. i Błyska, ale pojechaliśmy z nimi na pogotowie (!), i tam dostały

1 2 3 4 5 6