75 wyników w czasie 1 275 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: "Cudze pole" i wywiad Grzegorczyka

interesie. Być może inni przedsiębiorcy pójdą jego śladem i wszędzie będą powstawać ciepłownie geotermalne. A stopień wykorzystania przez Polskę dotacji unijnych jest bardzo niski, bo ludzie nie umieją się o to starać i przebrnąć biurokratycznej mitręgi. Może wzięliby z niego przykład miast go

Re: Celibat

tylko zapytać tych świeckich, którzy ten temat podnoszą, czy celibat jest w jakiś sposób dla mnie ważny, wpływa na moje życie lub życie mojej rodziny? Może nie jestem świadomy tego wpływu? Czy jest w jakiś sposób ważny dla ładu moralnego w społeczeństwie? Próbuje ten temat ogarnąć rozumem i

Sprawy Boga a sprawy świata

może go zrozumieć. Wielu ludzi próbuje jakoś godzić te dwie wykluczające się sfery naszego życia. Mówi się Panu Bogu świeczkę, a diabłu ogarek. Należą do PZPR i jednocześnie chodzą do Kościoła, w wózku dziecięcym powieszony jest krzyżyk i czerwona wstążeczka mająca chronić dziecko od uroku

Re: Otrycie, pisałes to do Ismy, czy do mnie?

wątkach, czy omawianych w rozważaniach znalazło swoją odpowiedź. Tym sposobem te wątki kończą się dla mnie. A zdanie, które w jakiś sposób Ciebie, Majko dotyczy również usłyszałem w tych dniach. Wypowiedział je jakiś dominikanin: Naturalnym chyba jest, że niewierzący czasem zadaje sobie pytanie

Re: 19 grudnia - środa III tygodnia adwentu - czy

relacja z Bogiem była żarliwa i bliska. Gdy ludzie są prawdziwie zakochani, inni lubią się ogrzać w ich cieple. Gdy inni są prawdziwie zakochani w Bogu, ludzie lgną do nich całym sercem. Jak wielka jest różnica pomiędzy zakochanymi w sobie Oblubieńcami a bmw czyli biernym, miernym ale wiernym

Zdjęcia:

Season`s Greetings

`s Greetigns" zamiast "Mary Christmas". Bardzo rozpowszechnił się zwyczaj, że w kontaktach biznesowych, klientom lub partnerom wysyła się takie laickie życzenia. Przyznam się, że mnie takie życzenia, gdy np. dostanę takie z banku albo swojej firmy nie cieszą. Szczególnie te z banku mnie wkurzają, bo

Ktoś podrzucił świnię

>Zachęcamy, by tego dnia zrezygnować z kontaktu za pomocą smsów, >rozmów telefonicznych, e-mali, for i komunikatorów internetowych na >rzecz tradycyjnych, bezpośrednich rozmów. A dlaczego nie ma nic o listach tradycyjnych, pisanych na papierze? Przecież to również nie jest

Re: 13.XII - 2 tydzień adwentu - czytania

>robaczku Jakubie Pieszczotliwie. Opieka. Obietnica otrzymania wielkiej mocy. Wypadałoby skakać z radości. A jednak pojawia się jakiś wewnętrzny opór. Nazywać się robakiem lub owcą??? Człowiek to coś znacznie więcej niż zwierzę – tak mnie uczono od zawsze. I na religii i na

Matematyka

Myślę, że talenty lub powołanie nie zawsze musi się realizować w sferze zawodowej. A tak jest najczęściej rozumiane. Opowiem o mojej historii z matematyką. Dwa lata temu mieliśmy spotkanie mojej klasy z ogólniaka. Był także nasz wychowawca – matematyk. Widziałem go po raz pierwszy po

Początek dyskusji o podwórku - debata tv

ja kocham Polskę także w taki praktyczny sposób. Ja niezmiernie lubię jeździć po Polsce i rozmawiać ze zwykłymi ludźmi. Także z tymi w moherowych beretach, jak to pan przewodniczący był łaskaw powiedzieć. Polska jest bardzo zróżnicowana i terytorialnie i społecznie. Są bardzo różni ludzie

Re: Dom czy podwórko ?

piechotę: Olof Palme. >Ja jestem podwórkowa, ale (lub: dlatego?) wolałabym, żeby moje >dzieci raczej przydomowe i ogródkowe były. Ja nie jestem podwórkowy, choć w czasach mojego dzieciństwa większość dzieciarni bywała na podwórkach. Moja mama często zachęcała mnie do wyjścia na podwórko

Re: Nadopiekuńczy - co to znaczy ?

uzasadnienia i świadczyło o tym, że zostały poruszone czułe struny tej koleżanki, wywołując w niej stan silnej emocji. A więc to koleżanka ma jakiś problem ze sobą, że obserwowana sytuacja, w żaden sposób jej osobiście nie dotycząca, wywołuje wzburzenie: Mader1: >Była u mnie moja koleżanka

Nadopiekuńczość - czyj tak naprawdę problem ?

nasze działanie wychowawcze jest jego zdaniem niewłaściwe. To będzie bardziej konstruktywne. Trzeba być otwartym na uwagi z zewnątrz. Wydaje mi się, że nie ma uniwersalnej normy ilościowej, granicy wiekowej, aby określić co jest jeszcze w normie, a co już jest nadmierne. Granicą jest

Dziennikarze

finałów rozpoczętych z wielkim hukiem spraw. Zaczynając jakiś temat w mediach, należy go pilotować przez cały czas, aż do takiego lub innego finału. Mam na myśli z hukiem ujawniane afery, które potem rozmywają się w niebycie.

1 2 3 4 5 6 7