7 wyników w czasie 368 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: STYCZNIOWE POCIECHY 2005

Witaj keitii i Piotrusiu, fajnie, że kolejny chłopak :-))) A właściwie kawał mężczyzny! Tak sobie czytałam to, co napisałaś - ja też niewiele zdążam zrobić w domu , dlatego nadrabiam nocami, jak widać ;-) Miś domaga się cały czas zabawiania go, w leżaczku nie lubi siedzieć już tyle co kiedyś

Re: STYCZNIOWE POCIECHY 2005

monitorze migotał wygaszacz, który Michałek bardzo lubi oglądać. Ja byłam w kuchni, Piotr w łazience i tak widzę w pewnej chwili, że Miś chyłkiem, nic nikomu nie mówiąc, zadyla do małego pokoju. Zajęłam sie swoją robotą, ale po chwili mnie tknęła długa cisza w pokooju. Wchodzę, a tam Miś w kinie: siedzi