16 wyników w czasie 274 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: Jak dla mnie przerost formy nad trescia

Forma formą, do mnie nie przemawia poezja "jedności ze światem" - dla mnie liczą się konkrety. A konkrety są proste - noworodek lubi sie rodzić w ciszy, ciemności, spokoju i wlasnym tempem. Reszta to ubranie. Czy tylko rzeczona ckliwość zwróciła twoją uwagę? -- Reszka mama Michałka i Madzi

Re: Narodziny bez przemocy

Mnie się nie udało, niestety. Już samo przyjęcie pozycji dogodnej dla mnie było poza zasięgiem pojmowania, a pewnie i umiejętności personelu. czy gdzieś w Polsce lub okolicach ;) praktykuje sie porody wg Leboyere'a? -- Reszka mama Michałka i Madzi Proszę nie dodawać mojego adresu do książki

Re: czego nie mowic kobiecie w ciazy - na wesolo

". Nienawidziłam i z miejsca torpedowałam próby głaskania czy poklepywania mnie po brzuchu - nie rozumiem - czy brzuch ciężarnej to jakiś totem, własność publiczna - postanowiłam sobie że jeżeli któs poklepie mnie po brzuchu, to ja go poklepię po łysinie lub po policzku, ciekawe czy będzie mu tak milusio

Re: Podpisz się pod naszym Apelem!

Przyszło mi na myśl, że najwiekszym osiągnięciem w dziedzinie medykalizacji porodu, jest wmówienie kobietom, że jesli podczas porodu nie będą otoczone całą masą cykających urządzeń, nie będzie nad nimi czuwał osobiście Pan Profesor Ginekolog, lub przynajmniej Docent, lub zgoła ich dziecko nie

Zdjęcia:

Re: totalna dolina

rację. Kags, ciąża to tylko 9 miesięcy, lub jak wolisz - 40 tygodni. Poród to kilkadziesiąt minut (operacyjny) lub kilka – kilkanaście godzin drogami natury. Połóg to tylko 6 tygodni i nie sposób go ominąć żadnym rodzajem porodu. A potem dziecko będzie z tobą DO KOŃCA ŻYCIA - twojego

Re: Cesarka czy naturalny poród?

Ależ skąd, zeberr, ja niespotykanie spokojny człowiek jestem :). Tylko dociekliwy (przez co byłam przekleństwem i wcielonym koszmarem asystentów na studiach). Po prostu lubię wiedzieć, a nie do wszystkiego mam dostęp, więc pytam tych, którzy wiedza więcej i lepiej. Bez podtekstów

Re: kaftaniki, pajacyki i śpioszki - co jest czym

góry do stopek. bardzo fajna rzecz. Plus mnóstwo innych rzeczy, które będą opisywane jako aaabsolutnmie niezbędne, a potem spoczną w szufladzie, czasem nawet nie ubrane. Był taki wątek - co mi się nie przydało, jak go znajdę to wyciągnę. -- Reszka mama Michałka i Madzi

Re: Pytania o poród naturalny

rozmowach przed porodem, zresztą - powiedzieć mi mogli cokolwiek, a co by było... > 5. Co was zaskoczyło w porodzie (coś czego się np. nie spodziewałyście)? Zaskoczyła mnie atonia poporodowa przy pierwszym porodzie (i całkiem niezły krwotok) a przy drugim - niekontrolowany napad mega- dreszczy po

Re: Co jest najgorsze w porodzie?

, zdążyłam przeczytać cały zapas gazet który ze soba wzięłam, a kiedy przeczytałam juz i instrukcję p/poż na ścianie porodówki, pozostało mi tylko obserwowac gonitwy wąsatych owadów na ścianie... Polecam zaopatrzyć sie w lekturę lub miłego rozmówcę (choć ja akurat na pogaduszki nie miałam ochoty

Re: ciąża w wieku 38 lat.Jest ktos??

pani w kolorowym miesięczniku przyzna się że ona, owszem, tak... A za moich czasów stażowych jeszcze wpisywano na karty określenie, tfu, stara pierwiastka, tfu, tfu. Ja również się zalapałam jak na ówczesne kryteria. I jeszcze wam powiem, wszystkim – że czytając wasze posty aż mi się

Re: świeże! może nawet ciekawe?

Jola, nie od dzis wiadomo że humanitarnego podejścia do pacjentów nie uczą na studiach. Więc nic dziwnego że panuje powszechne przekonanie że to przecież nie boli, a nawet jak boli, no to chyba nie az tak bardzo. Innymi słowy - pan doktor wie lepiej czy cię boli czy nie. I dotyczy to nie