693 wyników w czasie 262 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

ja nikogo nie straszę

będzie zdrowe. Na tej zasadzie moglibyśmy np nie uczyć naszych dzieci zasad bezpiecznego poruszania się przez jezdnię, bo te które mają zginąć to i tak zginą. A co do praw rodzicielskich.... no cóż.... sama rozsądź w swoim sumieniu, czy matka pijąca lub narkotyzująca się w ciązy jest w czymś

Re: Palenie a ciąża

zapalić... nie szkoda go przecież będzie mu tak samo ciężko jak tobie teraz tylko nie będzie rozumiał dlaczego nagle zabrałaś mu coś co tak lubił życze powodzenia

Re: Druga ciąża, a ja cała głupia jestem ;-)

zamrażalki, nie mogłam potem go ruszyć, tak mi śmierdział. W nocy budziłam się z bólem brzucha z głodu. Ale teraz jest z kolei lepiej niż w trzecim trymestrze pierwszej ciąży, może dlatego, że wtedy było lato i miałam obrzęki. No a poza tym muszę biegać dookoła mojej 2,5 letniej córeczki, więc mam

Re: Druga ciąża, a ja cała głupia jestem ;-)

Heheheh, to że druga to wcale nie znaczy, ze musisz być mądrzejsza ;) A tak serio to każda ciąża u tej samej kobiety może przebiegać zupełnie inaczej, wachlarz przeróżnych "umilaczy życia" ;) jest szeroki i tym razem padło w Twoim przypadku na to co padło. Ja jestem w trzeciej ciąży i w

Re: Kto brał lub bierze Luteinę dopochwowo?

ja przyjmowałam w szpitalu przez tydzień dopochwowo w 9 tyg ciąży,a później dostałam luteinę pod język.Przyjmowałam przez ok 2,3 tyg.Sama przerwałam,bo mi się skończyły tabletki,a później lekarz mi nie przepisał. pozdrawiam

Re: Kto brał lub bierze Luteinę dopochwowo?

dla mnie lepsze było dopochwowo.Bo wymiotowałam,a pod język mnie obrzydzało.Lekarz mi przepisał tą tańszą, ponieważ jestem bezrobotną i powiedział żeby mnie było stać to tą tańszą pod język mi przepisze. Dla mnie było trochę gorzej,bo wszystko wymiotowałam,i tabletki też.Nie wiem czy one mi

Zdjęcia:

Re: seks w ciazy - rety! jak mi sie nie chce

tylda a czy twuj luby wie ze niemialas orgazmu?bo muj nie.na poczatku to sobie myslalam ze jeszcze sie tego naucze,zreszta bylo mi bardzo przyjemnie i jakis rok, 2 temu sie zaczely problemy...najpierw z suchoscia a teraz to wogule.i pewnie ten psychik mi karze przyjsc z nim ale to szczegul

Re: seks w ciazy - rety! jak mi sie nie chce

Nie pocieszę cię... Niestety, też mi się okrutnie nie chce. Jest to dla mnie tym bardziej dziwne i smutne, bo w czasach "przedciążowych" bardzo baraszkowanie lubiłam i to ja często bywałam nienasycona ;-) Tyle że w moim przypadku wpływ mogły mieć baaardzo długie i intensywne problemy z

Re: NIE GŁASKAĆ BRZUSZKA OD 7-GO MIESIĄCA

A ja glaszcze caly czas, 8 miesiac sie konczy i wsio w pariadkie :-) Mysle, ze to rzeczywiscie chodzi tylko o zagrozona ciaze. Pozdrawiam, Dorotka -------- Swiat lubi ludzi, ktorzy lubia swiat

Re: NIE GŁASKAĆ BRZUSZKA OD 7-GO MIESIĄCA

brygida111 napisała: > A ja sie wczoraj dowiedziałam , że jeżeli ciaża jest zagrożona, to nie należy > głaskać brzucha nawet w początkowych miesiącach ciaży, ( pobudza sie nmacice > doszybszej pracy), natomiast jezeli jest wszystko ok to należy uważać już od > szóstego

smutno mi.... (początek wątku)

Bylam dzis na wizycie kontrolnej u lekarza i mam zle wiesci...moj organizm nadal zle wchlania zelazo mimo iz biore sorbifer.bewnie wyladuje w szpitalu lub bede brac zaszczyki:( Moja gina powiedziala ze ciaza jest na wysokosci 6 miesiaca a to dopiero 21 tydz(5 miesiac) i nie wiem czy to dobrze

Re: 'urodzisz dzidziusia i nie będziesz mnie koch

brzuszek i Twoje dotykanie go lub szeptanie do ludzika w srodku z czuloscia. Zaczyna byc zazdrosne..ze ten maly ktos ma mae caly czas dla siebie. Moja corka raz mi zwrocila uwage przy robieniu zakupow :"mamus dlaczego Ty kupujesz ubranka tylko dla dzidzi??"...poczula lekka zazdrosc i smutek

Re: książeczka zdrowia do porodu - a jesli nie ma

To ja Gosia wiecznie mloda ;)) Sowa jesli studiujesz zaocznie to masz takze ubezpieczenie spoleczne z racji bycia studentka- nie zalezy to od innych skladek (przypuszczam ze mowisz o ubezpieczeniu od nieszczesliwych wypadkow) i juz. Na studenta lozy sam zus, miedzy innymi dlatego

Re: Strasznie mi źle...

Kasi strasznie współczuję... A Tobie Asiu mogę doradzić jedno - daj psu czas na oswojenie się z dzieckiem... Moja Sunia nie lubiła i nie lubi dzieci... Ale do Dominiki zaczyna powoli podchodzić.. Jak wrócilismy ze szpitala z maleńką Dominiką to pies obwąchał zawiniatko, polizał dzidzie po

Re: Strasznie mi źle...

Kasiu, ja również doskonale Cię rozumiem. Każde z moich zwierzaczków opłakiwałam bardzo bardzo, począwszy od chomika (kiedy przez 3 dni od płaczu dostałam gorączki 39 stopniowej), poprzez kolejne zwierzątka. Teraz mam kota, który kilka razy wyskoczył z 1 p. na spacer, a podczas tego czasu

pocieszcie mnie proszę! (początek wątku)

Postaram się krótko opisać. Jestem mamą 22 miesięcznej córci, o którą starałam się i leczyłam przez 1,5 roku. Miałam hiperprolaktynemię i przeszłam przez Parlodel, Norprolac i Bromergon, a w ciąże zaszłam w następnym cyklu po HSG. Teraz staramy się o drugą dzidzię a że historia lubi się

1 2 3 4 5 6