4 034 wyników w czasie 1 280 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

MOJA DZIDZIA CHYBA MNIE NIE LUBI ;( (początek wątku)

Wybaczcie ze pisze o tym tu ale , na tym forum bylam cala ciaze i trudno sie przestawic . mam problem . moja poltora miesieczna coreczka prawie wogole sie nie usmiech :( moze to nic ale mi jest z tym ciezko kiedy u mnie sie denerwuje a np. u dzidka przestaje plakac :( albo gdy spojrze na

Re: MOJA DZIDZIA CHYBA MNIE NIE LUBI ;(

kochanie twoje dzidzia nie tylko cie lubi,twoje dzidzia cie kocha calym serduszkiem swoim malym!Lekarz mi mowil ze na poczatku te usmiechy dzieci to raczej grymasy,a my odbieram je jako usmiech,wiec moze twoja dzidzia robi wlasnie takie grymasy,i to czysty zbiego okolicznosci ze nie do ciebie

ja lubię pracować:))))

jak kazda kobieta, która pierwszy raz....stąd ja przejmuję się wszystkim-a lekarz miał już tysiace takich jak ja-więc wie.Nie chcę go podejrzewac o nic, ale przypomniałam sobie,że powiedział mi,że zaswiadczenie na następnej wizycie-teraz nie ma potrzeby.A ja zażartowałam-ale za 3 tygodnie nie

Re: ja lubię pracować:))))

rownie dobrze moze na Ciebie skoczyc pies sasiada w drodze do fryzjera, lub mozesz sie potknac o kraweznik i przewrocic idac do przyjaciolki na plotki. Jesli chodzi o torbe, to 5kg nie jest duzym ciezarem i w domu lub na zakupach na pewno dzwigasz ciezsze przedmioty. A 5 tc to chyba

Moj maz nie lubi dzieci :-( (początek wątku)

A ja mam taki dylemacik... Mamy corcie. W tym roku skonczy 5latek. Chcemy miec drugie. Ale wiem doskonale ze to tak na prawde ja chce...I nawet trzecie bym chciala, ale moj maz kategorycznie protestuje. Drugie, jak chce, okey. Ale na tym koniec. Kocha corcie swoja, ale moim zdaniem nie jest

Re: Moj maz nie lubi dzieci :-(

etam sie szczegolow czepiasz :) -- "A W MOJEJ GLOWIE SLONC MILIONAMI KARUZELA NOCY LSNI NA NIEJ JESTESMY SAMI ...JA...I...TY..." Michalek (17.06.2005)

Zdjęcia:

Re: maz- ktory nie lubi dotykac brzucha

Jestem w 4 ciąży mój maż w życiu nie był ze mną u lekarza ani na usg ani przy porodzie.Nie chciał ale i ja nie chciałam..jestem takim typem ktora skupia sie na 1 rzeczy a obecność meza zwyczajnie byłaby rozpraszajaca.Co do brzucha..owszem lubi oglądać ale dotykac tez nie .Co ciekawe kiedy

Re: maz- ktory nie lubi dotykac brzucha

grozenia, pokazywalam zdjecia z usg, opowiadalam jak takie badanie wyglada, itp, w koncu sie poddal i poszedl. Przezyl i byl nawet zadowolony. A z brzuchem bylo tak, ze ja kladlam jego reke na moim brzuchu to on ja szybko zabieral, jakby go parzyl. A jak maly kopnal to krzyczal o jej, o jej.... i

Re: a ja nie czuję nic

Daj dzidzi czas :) moze nie lubi dzialac pod presja :)) Jesli wszystko inne jest w porzadku, to sie nie stresuj, wkrotce ja poczujesz (a moze nawet bedziesz miala dosyc tych kopniaczkow :) Nie wiem czy probowalas 'wsluchac sie' w te ruchy - jesli nie moze sprobuj - ja tak poczulam pierwszy

Re: Znowu nie lubią?

jesli chodzi o mnie to brzuszki ogolnie mi sie podobaja,ale uwzam jak juz ktos wyzej,ze jadni maja ladny,a nny troche brzydszy,moj brzuszek super duzy urosnie zima wiec pokazywac go bede mezowi w domu, ale sadze ze najfajniejszy moment na "pokazywanie brzuszka "to 2 trymestr jest on wtedy

Re: Znowu nie lubią?

miedzy ubraniami ciazowymi a nie ciazowymi.No i niestety jak pisal ktos wyzej a ja sie z tym zgadzam, w Polsce wszyscy sie na wszystkich patrza"obcinaja" na ulicy, w utobisie,czlowiek jest pod ciagla presja jak postrzegaja mnie inni, A niech sie ugryza... kazdy ma sie czuc dobrze sam dla siebie

Re: Energia mnie rozpiera a ja nie moge chodzić..

siedzę z nim w łóżku. Czytam czasami książki. Telewizji nie oglądam. Lubię ciszę. Napisałam kilka programów, a gdy czuję się trochę lepiej mam na płycie tekturowej wysypane puzzle i sobie układam;-) Regularnie jem Relanium i No-Spę i oby do rozwiązania:-) Pozdrawiam Vanike P.S. Porodem

gaz lubi uciec...

Ależ to leci Pimpek, co? Nie tak dawno pytałaś o pierwsze objawy i tak się bałaś tych pierwszych tygodni... A propos czkawki - ja do 20 tc miałam tak, że potwornie głośno odbijało mi się po posiłkach. I to niezależnie od wysiłku, jaki wkładałam w ich ubezgłośnienie... Teraz czkawkę

Re: Chyba nas nie lubią!!!

Eeee, ja nie wiem czym się przejmować. Każdy ma inne poczucie humoru- mnie np. bawi, że ktoś robi sobie jaja, a następnie druga "zabawna" tego nie rozumie.. I się razem śmieją-ot,taka mądra wymiana zdań- dla mnie super! Inna sprawa, że niektóre wątki rzeczywiście są śmieszne( tudzież

Re: Chyba nas nie lubią!!!

poprostu z glupot sie smieja dziewczyny i tyle, a ze glupich nie sieja, to maja wiele powodow do smiechu :) co do kasowania hmmm nienormalne to forum prywatne i moga sobie komentowac co tylko im sie podoba w koncu autor watku na ciazy tez wie ze jest on ogolnie dostepny do komentowania

Re: A ja wciąż nie mam wybranego imienia :(

ja chcę Igor - mąż się nie zgadza! Dla dziewczynki mamy zgodnie wybrane Marcelina lub Nina. Podoba mi sie też Honorata, ale mąż też stwierdził, że nie! Ale jak się uprę, to ....

Re: A ja wciąż nie mam wybranego imienia :(

nawet o tym imieniu, mówiłam do niej "Anielko". I tak zostało. Teraz planujemy Helenkę lub Władzia. A co sie urodzi? Zobaczymy. POzdrawiam. -- border="0

1 2 3 4 5 6