11 wyników w czasie 381 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: moja kociusia nie daje mi spac:((

zasypianiu, bo atakuje, ale gdy zbudze sie w nocy, spi grzecznie na środku łożka między naszymi poduszkami lub na nich ;) A rano budzi nas pocałunkiem noskowym i mruczeniem, a jak nie chcemy wstać to ząbkami i pazurkami ;) Pozdrawiam :)

Re: niezbyt estetyczny watek: wymioty

moj Elf je to samo co inne koty, one nigdy nie rzygają, a on sobie od czasu do czasu lubi puścić pawia ;) Pierwszy raz zarzygał mi łózko w drugi dzień pobytu u mnie, teraz całe szczescie zmądrzał i maluje tylko płytki w przedpokoju ;) Też mu się zdarza rzygać takim białym sluzem, hmm widocznie

Re: wkurzający zwyczaj mojego kota;)

Elfik co rano mi wskakuje na kolana, mruczy i domaga sie glaskow, jak ide na poranne siku ;) a pozostala reszta siada u moich stop lub rowiniez robi siku (do kuwety oczywiscie:)W sumie nie przeszkadza mi to, taka czulosc na dzien dobry :) W ciagu dnia tego nie robia :) --

Zdjęcia:

Re: Kot sam w domu!!

No ja teściowej nie poprosze, bo mieszka 800 km ode mnie (i dobrze :P) rodzice nie wiedzą o ilości kotów (nie chcę im fundowac zawału serca), więc odpadają, zresztą tez mieszkają daleko dosyć :P mogłabym spróbować urobić sąsiadkę, ale boi sie toxo... :/ a ja się boję, że nadużyję jej

Re: No to sama zacznę

Wiesz, ja to na oko robię. Biorę taki zwykły sypany ryż, dodaję trochę marchewki w kostkę lub plasterki, mięsa lub ryby i gotuję na papkę, aż woda całkowicie wyparuje, czasem trzeba jeszcze dolewać wody, bo wyparuje za szybko. I trzeba uważać, żeby się nie przypaliło. Dziś im wkroiłam do tego

Re: Dokocenie planowane, czy realne???????

Ja też jestem jak najbardziej za dokoceniem, kiedyś słyszałam, jak Sumińska mówiła, że nawet jak się koty nie lubią, to i tak lepiej dla nich, że są 2, bo przynajmniej się trochę pogonią, mają więcej ruchu i rozrywki. U mnie kocury się najbardziej kochają, Funia trochę jakby na boku, swoimi

Re: Zamorduje Elfa!

no chyba bede musiala nakrywac stol jakas folia, bo jak sobie pomysle, ze on prosto z kuwety na stol, a lapy to niekiedy ma brudne i nim zauwaze lub nim wroce do domu, to on to juz rozniesie... na dodatek ostatnio mial tasiemca, co mi juz calkowicie odbiera apetyt <LOL> OK, nic wiecej

Re: Witam i pytam :)

Kupka 1 lub 2 dziennie, co do siuśków to 5-6 betonów wyjmowałam z kuwety (czyszczenie raz dziennie wieczorem). Pije dość dużo wody faktycznie, ale nie je wyłącznie suchej karmy, a także puszki dla kociąt Hiltona i domowe jedzenie. Do weta tak czy owak się wybieram, bo małego trzeba pare razy

Re: Co kot może ....jeść

Elfik tez mnie zdziwił niechecią do surowego: kupiłam mu rybę myśląc, że sprawiam mu wielką przyjemność, pokroiłam, a ten utytlał mi cały przedpokój, bo sie zaczął bawić. Mycha zjadła z 2 kęsy i odeszła. W tym samym dniu dostały od męża rybę wędzoną i chciały się o nią pozabijać. Wątróbki Elfik

Bieżące doniesienia

Mała Misza, a dla mnie Mycha (bo właściwie dlaczego kota nie można nazwać Mysz:P) śpi sobie własnie słodko na moich kolanach. Okazało się, że żwirek mający wabic kocięta tylko odstraszał - mocny zapach lawendy. Wsypałam normalny żwirek, wsadziłam - wyskoczyła. Ale widzę, że kuca zaraz