2 wyników w czasie 469 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: Dzieci patrzą

niebezpieczeństwo związane z samotnym powrotem późną porą. Córka wytłumaczyła mi z rozbrajającą szczerością, że chłopak boi się, że mogą go pobić, a ona to rozumie i nie chce go narażać. Na szczęście tamta znajomość szybko się zakończyła. To taki drobny przykład odpowiedzialności za drugą osobę. Uczę syna

Re: Dzieci patrzą

pokłócimy, a bardzo bym nie chciał tego. To już lepiej rozstać się w zgodzie. Gdyby było odwrotnie: 10 zdań i jedno nieporozumienie, wtedy można coś wyjaśniać lub uściślać. Wiesz, muszę Ci się przyznać, że bardzo mi zależy na tym, by nie zrazić szczególnie Ciebie do ludzi wierzących, by swoją