36 wyników w czasie 759 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Koedukacja błogosławieństwem (dla mnie)

umiejętności społecznych. Dziś z perspektywy czasu widzę, że fakt, iż zarówno w podstawówce, w liceum i na studiach uczyłem się zawsze w klasach lub grupach koedukacyjnych, było dla mnie błogosławieństwem. Myślę, że im w późniejszym wieku człowiek poznaje przedstawicieli płci przeciwnej, tym jest

Re: rozdzielność płciowa w szkole

wyłączyć prąd w mieszkaniu. Bo taki błąd grozi śmiercią. Myślę, że jest to blokada w psychice, żadna tam trudność. Większość z nas posiada jakieś blokady w psychice, widoczne np. podczas nauki pływania. „Ja się tego nigdy nie nauczę” Takie myślenie rzeczywiście utrudnia naukę. >A

Im więcej odpowiedzialności, tym więcej miłości...

mama_kasia napisała: >To ja spytam, jak pojmujesz tę dojrzałość? >Jaki stosunek do Boga? Dojrzała miłość łączy się z odpowiedzialnością za drugiego człowieka, za jego relacje z innymi, za jego relację z Bogiem. To temat niezmiernie szeroki. Karol Wojtyła w swojej książce

Re: Znaleźć Wolę Bożą

mi młody ojciec, gdy zapytałem skąd imię Marcelina dla jego córki. Dziecko to wielki skarb, taki mniej więcej przekaz ogarnął na przestrzeni 100 lat dużą ilość ludzi, także mnie samego. A wszystko za sprawą błogosławionej Marceliny Darowskiej. A: Nie zgodzę się też z tym, że Bóg nie lubi

Tak gorąco jeszcze nie było (początek wątku)

, wyniszczających kłótniach, jakie niechybnie musiałyby powstać przy zderzeniu się dwóch (lub więcej) jakże skrajnych wizji. Zauważyłem, że ludzie przestają ze sobą rozmawiać, stają się nieufni, skrywają swoje myśli, emigrują wewnętrznie. Przypominają mi się lata stanu wojennego. Wtedy lepiej było nie

Re: Wyrażanie niszczących słów i emocji

maadzik3 napisała: >Jezeli to do mnie to kula w plot. Jestem gleboko wierzaca >a na forum udzielam sie od roku minimalnie i chyba >juz sobie przypomnialam dlaczego Nie, to nie do Ciebie Madzik. Zawsze lubiłem z Tobą dyskutować. Masz dużą wiedzą, rozmawiasz bardzo

Zdjęcia:

Re: szafarze różnorakiej łaski Bożej

lęk? Czy nie wynika z błędnego nauczania na religii lub w kościele? Lęk nie idzie niestety w parze z wolnością. A co się dzieje, gdy ktoś nie miał koło siebie mądrej mamy, mądrego spowiednika i pod wpływem zaszczepionego lęku podjął ważną decyzję? Przychodzą mi na myśl przykłady

Trzy źródła rozeznania

wyłącznie sobie, 2.podatni na wpływ innych, 3. podatni na wszelakie wizje. Mogą być tacy, co ignorują jedno ze źródeł. A na koniec mogą też być tacy, którzy harmonijnie łączą w sobie te trzy źródła. I myślę, że to jest najlepsze. Ja jestem zdecydowanie tym pierwszym typem. Grożą mi błędy związane

Re: pogłębianie wiedzy religijnej:)

wiesia140 napisała: >A co z tymi pośrodku , co twierdzą, że jedno drugiego nie wyklucza? Tych moim zdaniem jest najmniej. Mając na uwadze tylko tych zaangażowanych katolików w moim otoczeniu widzę mniej więcej 60 % sercowców, 30 % rozumowców i 10% balansujących pomiędzy tymi dwoma

Re: Człowiek nowoczesny...

nie miałem. Po prostu nie była mi nigdy potrzebna, zawsze jestem pod tym lub tamtym telefonem. No chyba, że jestem na spacerze. Ale wtedy wolę mieć trochę wolności, a nie odpowiadać w kółko, gdzie akurat jestem. Mam za to telefon VOIP przez który dzwonię regularnie do Afryki, bo chcę mieć

Nadwrażliwi muszą odejść...

wierszami, ze nie są dorosłe, a wprost mówisz, że nie powinny brać udziału w dyskusjach na forum. I nie biorą! Właśnie te osoby odchodzą po cichu. Ich niepełną listę wymieniła Mader. Nie będą kopać się z koniem. Przyznam, że ja sam bywam czasem przewrażliwiony, obolały, przetrącony. Różne

Re: Nudzimy się na przyjęciach...

jarzyniaku. A ja czuję, jak ona nasłuchuje. Przyznam, że życzliwie, ale jednak nasłuchuje. Można powiedzieć, że to nie był zwykły jarzyniak. Prowadził go doktor filozofii, który przyjechał z innego miasta. Pomiędzy burakiem a cebulą wręczał z uśmiechem jakąś filozoficzną wiązankę. Było co

Re: Nudzimy się na przyjęciach...

uczuć wcale tak nie musi być. Dość naiwne wydają mi się zapewnienia, że w konfesjonale spotykamy się z Panem Bogiem, a nie niedoskonałym człowiekiem, czyli spowiednikiem. Co na gruncie teologii jest oczywiście prawdą. Jednak praktyczna realizacja tego bywa trudna, szczególnie, gdy ktoś ma złe

Gabriel Maciejewski - Siostra nasza nienawiść/2

nienawiścią własną lub tą polityczną, tą wszczepioną im na użytek nowych władców, czują się absolutnie i całkowicie bezkarni. To pierwszy warunek. Jeśli ktoś wie, że za czyn niegodny spotka go kara, na tym lub tamtym świecie nie sięga po nienawiść. Tak więc jest ona bronią tych jedynie, dla których nie ma

Re: Z podręcznika gimnazjalisty: U. Eco o fanatyź

zauważyć, że wypowiedź 12-letniego chłopca zinterpretował Eco, a nie ja w zdaniu: "To zdanie grzeszyło fanatyzmem, ale z pewnością zasłyszał je w domu..." >Czy przypadkiem nie jest tak, że reagujesz alergicznie na >zestawienie 'katolicy+fanatyzm' w jednym paragrafie? To już jest wycieczka

Z podręcznika gimnazjalisty: U. Eco o fanatyźmie

świętokradztwo! Ja mówię, że katolicy nie pracują w niedzielę. Nie jesteśmy żydami, więc w sobotę możemy popracować. Umberto Eco jest niewątpliwie mądrym człowiekiem. Jednak już w tytule widać manipulację. Zamiast napisać „praca w szabas lub niedzielę” pisze „praca w weekend”,

1 2 3