23 wyników w czasie 342 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Czy można "nie lubić"? (początek wątku)

kilkakrotnie się do niej zbliżyć, ale za każdym razem dostawałam "kosza" i czułam się zraniona. Wiem, że to nie jest tak, że ona mnie nie lubi - po prostu jest taka niekomunikatywna i zamknięta (a czasem niestety złośliwa i niemiła). Jednakże źle mi jest z tym brakiem sympatii. No i nie potrafię być

Re: Co ja mam czytac...

Leningradu no i oczywiście jest wątek miłosny, bardzo pogmatwany zresztą. Książka jest gruba, czyta się szybko no i pozostawia w sercu i w głowie ślad. Mogę wysłać, rzecz jasna. Nie wiem czy lubisz fantastykę ale jeśli lubisz bądź nie znasz (większość ludzi mówi, że nie lubi choć nigdy nie

Re: chłopcy nie bawią się lalkami

Mamałgosiu, ja myślę, że to jednak socjalizacja :) Mój bawi sie lalkami a gdy tylko ktoś z rodziny zaczyna mówić "Jerzyczku, chłopcy nie bawią się lalkami" to zostaje uciszony moim wzrokiem :) Dzięki tym komentarzom zauważyłam jednak jak bardzo ulegamy stereotypom i jak bardzo mamy

Re: "wychowanie do życia w rodzinie" w rodzinie

alex05012000 napisała: > witaj, > ja książek na ten temat nie czytałam, na razie nie widzę potrzeby... edukacji > seksualnej tez raczej nie prowadzę... córka ma 7 lat. A dlaczego nie widzisz potrzeby? Uważasz, że to jej nie dotyczy? Dziecko siedmioletnie już na pewno sporo

Zdjęcia:

Re: Czy ktoś piecze chleb?

, dżem itd :) Mój mąż też to lubi, choć czasem tylko mi kibicuje. A maszyny do pieczenia chleba robią się chyba coraz bardziej popularne w Polsce - jest to spore ułatwienie, bo nie trzeba zagniatać, wyrabiać itd :) Do najprostszych wypieków to trzeba tylko dokładnie odmierzyć składniki, wsypać w

Re: Prezenty

:) Moja Mama od niedawna nie lubi dostawać prezentów, bo twierdzi, że wszystko co chce to ma, a jak coś jej się spodoba to sobie to kupuje. Ona twierdzi też, że z wiekiem zmalały jej potrzeby. Ja lubię kupować prezenty, ale tylko wtedy gdy wiem dostaecznie dużo o obdarowywanym i gdy jestem pewna w

Re: biała bluzka

Wiesz ile razy pisałam i kasowałam tego posta? :)))) Miałam świadomość, że to wszystko brzmi bez sensu, ale nie potrafiłam tego opisać. :) Chodziło mi o to, że taka bardziej delikatna bluzeczka lubi "osiadać" na wszystkich krągłościach a ta bardziej sztywna schodzi od biustu prosto na

Re: postanowienia wielkopostne

No cóż... Ja będę się starała przeforsować codzienne czytanie Biblii bo mój mąż jakoś nie za bardzo to lubi i gotów jest słuchać w zasadzie jedynie podczas Adwentu i Wielkiego Postu. Aha, no i postanawiamy z mężem przejśc dietę oczyszczającą ale to nie jest duchowe postanowienie tylko takie

Re: Co sie stalo z nasza klasa

. Powierzchowne kontakty typu imprezowego drażnią mnie. Nie lubię odpowiadać na zdawkowe, grzecznościowe pytania typu "a jak Twój synek?", bo wiem, że zwykle tak naprawdę mało kogo to obchodzi. Chyba jestem wredna :) -- Bóg nigdy nie jest ,,poza", ani ,,przed", ani ,,nad" nami. Kiedy żyję, o ile umiem

Re: mobbing

szkoły wydaje mi się coraz rozsądniejszym rozwiązaniem, no ale skoro będziesz miała trudności ze znalezieniem innej pracy... Ja nigdy nie pracowałam, ale wiem z doświadczenia mojego męża jak bardzo wyniszczająca jest praca w miejscu, którego się nie lubi. Może wchodzi w grę praca w innym

Re: słomiane wdowieństwo

Hmmm... A ja czasem sobie myślę, że fajnie by było rozstać się z mężem na kilka dni ale gdy to następuje to bardzo tęsknię. Ale plusy takiej sytuacji dostrzegam - 1) jeśli wyjazd jest przez męża chciany, to cieszę się, że będzie miał chwile radości 2) gotuję to, co lubię - jemy z synkiem

obok Boga (początek wątku)

Napiszę szybciutko a jutro rozwinę, bo już mam wątek w głowie od miesiąca a nie potrafię się zmobilizować. Jak już napiszę A to jutro będę musiała napisać B i wtedy może wreszcie się uda :) Bardzo lubię czytać o Waszych rozmyślaniach dotyczących Boga, wiary i zazdroszczę Wam tej pewności

1 2 3