103 wyników w czasie 149 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: A może by my se tak pośpiywali?

. —Bijże szwagrze, bij, nauczaj, na twój to dobry obyczaj — Co się wije po drzewinie? Chmiel (lub wąż) się wije po drzewinie. —Mój braciszku! mąż mnie bije! przyjedź, przyjedź, pożałuj mnie.— Braciszek przyjechał, porządek obejrzał. Szwagiereczek tędy, owędy, uciekałby, nie wie kędy: Czy okienkiem czyli

Re: A może by my se tak pośpiywali?

. —Bijże szwagrze, bij, nauczaj, na twój to dobry obyczaj — Co się wije po drzewinie? Chmiel (lub wąż) się wije po drzewinie. —Mój braciszku! mąż mnie bije! przyjedź, przyjedź, pożałuj mnie.— Braciszek przyjechał, porządek obejrzał. Szwagiereczek tędy, owędy, uciekałby, nie wie kędy: Czy okienkiem czyli

Re: A może by my se tak pośpiywali?

Moja Marta moja luba, kochał bym cię, aleś gruba. Takaś; gruba jak przycirek, ja nie widział takich dziwek. Takaś zgrabna z obu boku jak ta torba do obroku -- :serce:

Re: A może by my se tak pośpiywali?

tym stole różny marcypan. Odstąpiła się gniewając nie takich chciała! (lub: Czemuś' mnie grzeczna panno nie przywitała) —Byłbym ja tu nie przyjechał, aleś kazała. Kazałam ja ci to prawda, tobie samemu A tyś przywiózł grzeczniejszego ku sercu memu.— -- :serce: