Marta Nawrocka nie była w tej transakcji jedynie „żoną obecną przy podpisywaniu dokumentów”. Była pełnoprawną stroną czynności notarialnych. W sprawie występowały dwa akty: Akt z 24 stycznia 2012 r. - umowa przedwstępna Marta Nawrocka występowała jako: współkupująca mieszkanie razem z Karolem
nie musi czekać 2-3 miesięcy na kasę. Zakładam że sprzedaż ziemi trochę potrwa, a mieszkanie jest na już, wtedy dogadałabym się z Mieciem i na podstawie prawdopodobnej wyceny ziemi, wpisałaby tę kwotę do aktu notarialnego jako pochodzącą z majątku odrębnego i potem rozliczyła się z Mieciem.
zakupu mieszkania z adnotacją w akcie notarialnym, że pochodzą z majątku odrębnego. Rodzinie bym nie mówiła że sprzedaje ziemię, co to kogo obchodzi. Nie wydałabym też wszystkich oszczędności, wolałabym wziąć mały kredyt żeby mieć zapas gotówki i nie czuć presji. Dzisiaj podpisałam umowę zakupu
sporządzony przez Jerzego Ż. 20 października 2011 roku, a także umowę przedwstępną oraz akt notarialny umowy sprzedaży mieszkania Nawrockiemu. Wszystko nagrały kamery dziennikarzy obecnych na konferencji. Okazało się, że dokumenty nie zostały zanonimizowane tj. widoczne były dane osobowe podlegające ochronie
sporządzony przez Jerzego Ż. 20 października 2011 roku, a także umowę przedwstępną oraz akt notarialny umowy sprzedaży mieszkania Nawrockiemu. Wszystko nagrały kamery dziennikarzy obecnych na konferencji. Okazało się, że dokumenty nie zostały zanonimizowane tj. widoczne były dane osobowe podlegające ochronie
akcie notarialnym w sprawie zapłaty za mieszkanie - okazało się że nie zapłacił. 3. Lichwiarz - z przedstawionych i pokazywanych przez siebie dokumentów pokazywanych w TVN 24, TVP wynika, że żeby Pan Jerzy przypadkiem nie rozmyślił się ze "sprzedaży" mieszkania Nawrocki zabezpieczył się lichwiarską
Jeżeli to jest Twoje mieszkanie to po prostu zażądaj zwrotu informując, że w przeciwnym wypadku zgłaszasz kradzież. Dlaczego kupujący ma klucze przed aktem notarialnym? Fakt, mnie się tak zdarzyło, ale wynikało to z tego, że właścicielce bardzo zależało na sprzedaży a ja byłam konkretna i
Jakiś czas temu opisywałam moją przygodę ze sprzedażą mieszkania oraz agencją, która nie chciała oddać mi zadatku, a na sam koniec „przekonała” kupującego do zakupu. Kupujący otrzymał kredyt, wszystko przesunęło się na styczeń, ponieważ notariusz nie miał wolnych terminów. Dzisiaj podjechałam do
Sprzedaję mieszkanie, za które wciąż spłacam kredyt. Od trzech miesięcy stoi puste. Najpierw zastanawialiśmy się nad wynajmem, ale ostatecznie zdecydowaliśmy się na sprzedaż. Dość szybko znalazł się nabywca i podpisaliśmy umowę. Kupujący czekał na przyznanie kredytu. W międzyczasie, dokładnie 15
dać teraz córce, żeby młodzi mieli mniejszy kredyt, bo to da im kolosalne oszczędności, niż kupować córce pierdoły, które się rozejdą typu fryzjer, meble, lekcje dla dzieci czy samochód, który straci na wartości. Jak małżeństwo kupuje mieszkanie, w części sfinansowane ze sprzedaży panieńskiej
2011 r. I wtedy pan Jerzy na pewno jeszcze nie przebywał w areszcie. Kolejną niejasną sprawą jest akt notarialny - umowa przedwstępna sprzedaży mieszkania, którą Karol Nawrocki podpisał z Jerzym Ż. w czasie, gdy ten przebywał w areszcie. Umowa została zawarta dwa miesiące po aresztowaniu Jerzego Ż
mieszkaniem na nie wiadomo jak długo :) Dodatkowo oficjalne dokumenty, czyli akt notarialny mówią, że mieszkanie zostało sprzedane, a pan żul poświadczył, że kasę za nie otrzymał. To, co mówi na ten temat Onet, opłacone wyborcze trolle, czy nawet sam Nawrocki - żadnego znaczenia nie ma. Czyli tak naprawdę to