. Gdyby dziecko porzuciło swoje wnuki, alimentów nie płaciło… Ale rozstanie z dorosła osobą? -- Riki_i: Pan który niegdyś proponował mi pracę organizował u siebie w domu homoseksualne orgie był właścicielem cyrku oraz lunaparku, na rozmowę o pracę zaprosił mnie do wozy cyrkowego, gdzie przebywał
się z dzieckiem. Dziecko jest już w tej chwili dorosłe, ma własną rodzinę i własne dzieci, ojca nigdy nie widziało. Pan został w małżeństwie, które trwa nadal. Co zabawne, oboje mieszkają 10 km od siebie. A historię znam z 2 stron, bo ja znam dziecko, a mąż ojca.
, zszedł się z byłą, ciąża, ślub, pogodzenie z MŻ, rozwód, ślub z MŻ, i jej warunek że tylko alimenty, żadnych kontaktów. Zgodził się. Dwoje młodszych dzieci, już dorosłych, nie wie o istnieniu starszego brata. Kolejna, banalna, kochanka, ciąża, żona wybacza i przyjmuje z powrotem, żadnych kontaktów, tylko
Miałam takiego wujka w rodzinie, babcia nawet alimenty za niego płaciła, bo czemuż miałby cierpieć za to, że była żona pijaka z domu wyrzuciła, kochany bombelek! ?
kobieta, która usuwa ciążę, bo "nie dorosła, nie ten moment, nie > ten partner" robi dobrze, bo nikt nie powinien zadawać jej żadnych pytań związa > nych z tym, co zrobi z człowiekiem w fazie prenatalnej. > > Poza tym facet, który zrobi dziecko, do 18/26 roku życia tego dziecka musi
> Dla tego samego powodu, dla którego mężczyzna porzuca kobietę i dziecko w ciąży. Bo nie dorósł, nie ten moment, nie ta partnerka. Ale facet, który porzuca kobietę w ciąży jest na tym forum uważany za skończonego łajdaka. A kobieta, która usuwa ciążę, bo "nie dorosła, nie ten moment, nie ten
> Rozumiem, że mąż płaci za mieszkanie w ramach alimentów? Dziecko autorki wątku jest dorosłe, więc mąż płaci alimenty dziecku, nie matce, w tych alimentach zawarta jest część potrzeb mieszkaniowych dziecka.
> Mam problemy, Skupmy się na problemach relacyjno-finansowych, które opisałaś w wątku. Rozwiązywanie ich zaczęłabym od dziecka. Dziecko jest dorosłe, ale uczące się, dostaje alimenty od ojca. Powinno się w jakiejś części dokładać do gospodarstwa. Czyli 1/6 opłat za światło, ogrzewanie
kobiety do alimentów (jeśli dziecko z nią zostanie) czy udziału pana w życiu dziecka. Z tym, że alimenty są na dziecko a nie na ratowanie dorosłej kobiety. Tak, ludzie popełniają błędy. Wiążą się z nieodpowiednimi osobami. A czasami wiążą z odpowiednimi ale priorytety im się zmieniają. Trzeba być
r. w Londynie, ślub odbył się w 2009r. , rozstanie w 2014r. Do czerwca 2025r. ex-premier musiał alimentować Isabel. Oprócz tego wypłaca także alimenty na rzecz jeszcze wcześniejszej żony nr 1 , z którą dochował się 4 dorosłych dzieci (deklaruje, że nadal będzie to czynił z własnej woli). https
riki_i napisał: > Gdybyś była Moniką Richardson , płaciła 16k miesięcznie alimentów za Zbysia z własnych pienięd > zy na jego dorosłe dzieci, a kasą wymachiwała Ci przed oczami i dysponowała nią była żona Zbysia, to by ci to powiewało? gdyby mi tak gulą w gardle stawało, że to
Jak to nie ma znaczenia? Ma olbrzymie znaczenie czysto ludzkie! Gdybyś była Moniką Richardson , płaciła 16k miesięcznie alimentów za Zbysia z własnych pieniędzy na jego dorosłe dzieci, a kasą wymachiwała Ci przed oczami i dysponowała nią była żona Zbysia, to by ci to powiewało? No chyba nie
Problemem nie są alimenty, bo i tam jak ktoś nie chce, to nie płaci. Problemem jest, że nie możesz legalnie wyprosić z własnego domu nawet mocno dorosłego dziecka, jeśli to "dziecko" nie ma gdzie iść i za co żyć. Jesteś zmuszona przez prawo takiego darmozjada utrzymywać. Mieszka, zużywa media
analoga_niet napisała: > Ok ale pierwsze słyszę żeby dorośli ludzie mieli ustalone sądownie kontakty z r > odzicem. Jest obowiązek alimentacyjny, ale podmiotem w relacjach z rodzicami je > st dziecko z każdym z osobna a nie oni wobec siebie. > No więc właśnie. Tradycję
nie płacić alimentów, a małolat, w wieku 11 lat, jak był u ojca, myślał i szukał sposobów na szybką i bezbolesną śmierć. Trzecia, szczęśliwą mężatka, tylko trochę piwa sobie piją z mężem, pewnie codziennie po kilka, a i jeszcze dwójką dzieci dookoła tego, trzeci dorosły. Ciotka dzisiaj do mnie