https://www.msn.com/pl-pl/styl-zycia/moda-i-uroda/rodzice-za%C5%BC%C4%85dali-od-niej-aliment%C3%B3w-gdy-by%C5%82a-ma%C5%82a-oddali-j%C4%85-do-domu-dziecka/ar-AA21kDR1?ocid=hpmsn&cvid=69e8f5305afc4eefac6b14db97b652fc&ei=120 RODZICE.ŻĄDAJĄ OD NIEJ ALIMENTÓW, GDY BYLAMAŁA ODDALI JĄ DO DOMU DZIECKA
Mówiąc z mojej bańki: tam gdzie ojcowie byli fajni opieka naprzemienna jest opcją chcianą i nawet chętnie widzianą przez matki. W sytuacji gdy ojciec średnio kojarzył do jakiej klasy chodzi dziecko, kto jest jego lekarzem lub czy dziecko ma jakieś zajęcia pozalekcyjne a opieka naprzemienna miała
samodzielnie, mógłby nawet ubiegać się o alimenty od nas, ale to nie oznacza, że mamy nad nim władzę jak nad dzieckiem. To chyba jest oczywiste...😳
bene_gesserit napisała: > vivi86 napisał(a): > > > No właśnie. Alimenty owszwm, reszta to okradsnie rodziny z czasu i uwagi > > Możesz tutaj w tym wątku zaklinać rzeczywistość kolejne trzysta razy, faktu, że > własne dziecko to rodzina, nie zmienisz
vivi86 napisał(a): > No właśnie. Alimenty owszwm, reszta to okradsnie rodziny z czasu i uwagi Możesz tutaj w tym wątku zaklinać rzeczywistość kolejne trzysta razy, faktu, że własne dziecko to rodzina, nie zmienisz. A powoływanie się w dzisiejszych czasach na ślubowanie jest dość
Coś kręcisz... Pisałaś w innym wątku że masz córkę... "Mam z ex opiekę naprzemienna. Ex od lipca zdecydował nie spotykać się z córką. Cały lipiec powinna być z nim bo są wakacje. W mediacjach mamy zapisana kwote alimentów, mediacje są przyklepane w wyroku rozwodowym. W momencie opieki naprzemiennej
Dla ojca opieka naprzemienna to brak alimentów i brak opieki. To już było Poza tym dzieci do ojca nie chcą. On ich nie zabiera, nawet na obiad nie zaprasza do nowego domu.
. Gdyby dziecko porzuciło swoje wnuki, alimentów nie płaciło… Ale rozstanie z dorosła osobą? -- Riki_i: Pan który niegdyś proponował mi pracę organizował u siebie w domu homoseksualne orgie był właścicielem cyrku oraz lunaparku, na rozmowę o pracę zaprosił mnie do wozy cyrkowego, gdzie przebywał
Dzieci się nie opłacają. Po prostu. Państwo i społeczeństwo to sprawiło. Jak nie ma dzieci nie ma kłopotu finansowego (utrzymanie kosztuje, alimenty też...), konsekwencji karnych - ot choćby 100PLN za 15 letniego bąbelka bez kasku, lub jeśli 5 letni bombelek otworzy drzwi i o 4tej nad ranem sobie
mocca26 napisała: > Ale na co miala nadzieje ta młoda kobieta, która (1) chciała od niego odejść (2 > ) nie chciała mieć dzieci? Bo to wygląda tak, że zdecydowała się mieć dziecko, którego nie chciała z mężczyzną, z którym chciała się rozstać. Ba, nie rozumiem też tego mężczyzny
Miałam takiego wujka w rodzinie, babcia nawet alimenty za niego płaciła, bo czemuż miałby cierpieć za to, że była żona pijaka z domu wyrzuciła, kochany bombelek! ?
wyniki takiego testu przed sądem. Bo w związku z zasadą “equitable estoppel” będziesz płacił alimenty, nawet jak zrobisz sobie prywatny test DNA, i będziesz miał czarno na białym probability of paternity 0%. System w którym ojciec nie może użyć DNA - zwłaszcza po drugim roku od urodzenia dziecka, nie