1 936 wyników w czasie 263 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: Eutanazja za czy przeciw?

czarno Ukrainka). Zajmowaliśmy się 10 lat (razem z ekipą opiekunek, bo jedna nie wystarczy) babcią chorą na Alzheimera, więc i ja i moja mama dokładnie wiemy jak wygląda życie chorego i opieka nad nim i ostanie co mogę powiedzieć o mojej babci że była uroczą uśmiechniętą staruszka, była kochana, ale

Re: Eutanazja za czy przeciw?

andace napisała: Moja mama nigdy nie zgodziłaby > się żebym dla niej zrezygnowała ze swojej rodziny i pracy, bo wie dobrze jak w > ygląda taka opieka bo jej teściowa miała Alzheimera. Piszesz nie zgodzilaBY sie. Ok, a jak sie jej zacznie choroba Alzheimera i ona jednak zmieni

Re: Żyć długo i nudno, czy krótko i 'po bandzie'?

> h. Ale trzeba mieć również świadomość że i badanie są różne, i przynoszą różne wyniki. Są badania, które wykazują że posiadanie wnuków i umiarkowana opieka nad nimi zmniejsza u seniorów ryzyko wystąpienia demencji, choroby Alzheimera, depresji, ćwiczy pamięć i wydłuża życie. Nie ma wnuków bez

Re: Problem z dziećmi sąsiadów

alpepe napisała: > Mamy prezydenta alfonsa, który zapier. starszemu panu mieszkanie pod płaszczyki > em opieki, sprowadzał sobie panie do hotelu należącego do instytucji, której dy > rektorował, a ty nie rozumiesz, dlaczego ludzie są takimi burakami? Aha. > że niby

Re: Cudakowa Monika poprowadzi Down The road

rodzice zaangażowani, babcie bardzo długo pomagające na pełen etat. 34 lata i Alzheimer. Rozwijający się tempe galopującym. Chłopak był przygotowany do smaodzielnego życia i wylądował w domu opieki.

Re: niesprawiedliwość opieki długoterminowej

dla mnie to jest oczywiste od zawsze, bo od kiedy miałam 4 lata mieszkała z nami prababcia i pełnowymiarowa opieka dotknęła mnie osobiście w wieku 16 lat. Później było już tylko weselej... Teraz mamy córkę w IV klasie podstawówki i teścia z Alzheimerem. Ponieważ akurat problemy demencyjne są mi

Re: niesprawiedliwość opieki długoterminowej

Żadna partia polityczna w Polsce nie ma w programie propozycji rozwiązań tego palącego problemu, jakim jest opieka nad osobami starszymi. Jest cicha zgoda na spychanie wszystkiego na rodziny, te same rodziny które w tym czasie mają jednocześnie pracować, żeby w ogóle dostać jakąkolwiek emeryturę

Re: Serce sie kraje...

Moj znajomy pracuje w domu opieki. Na swoim oddziale ma pensjonariuszy z demencją i Alzheimerem. 3 opiekunów i 1 osoba wykwalifikowana medycznie (do podowania leków, zastrzykow, poważniejszych opatrunków itd.). Mają 45 pensjonariuszy na oddziale. Jest coś w rodzaju świetlicy. NIektórzy

Re: Serce sie kraje...

porządku dziennym, ale podobno często sie zdarza..szczególnie przed różnymi świętami, feriami,kiedy starszy człowiek w jakiś tam sposób "przeszkadza" Rozumiem wszystko,ale uważam że trzeba być niezła kanalia zeby tak postępować. A że opieka jest ciezka to na bank.. mialam babcie z Alzheimerem i moja mama

No to się pochwalę 🙂 (początek wątku)

Synkiem... W lecie, przy okazji chwalenia się lotami szybowcowymi syna, pisałam, że jestem niezwykle oszczędna w publicznym chwaleniem się dzieckiem. I chcę to zmienić. No to znam ciąg dalszy. Jestem, niestety, pokoleniem tzw kanapkowym. Mam pod opieką wiekową mamę, która dopadł Alzheimer. Na

Re: Wyjechani Polacy utkną na starość na obczyźni

kuchence bo gmina ma w d. że mam alzheimera i mieszkam sama. Opieka nad osobami starszymi w Polsce to temat który nie jest rozwiązany odgórnie w ogóle i nie ma opcji, żebym do czegoś takiego wróciła. A jakieś siercoszczypatielne opowieści o staruszkach ciągnących z sentymentu do ojczyzny też mnie nie

Re: Wyjechani Polacy utkną na starość na obczyźni

Tak, to stanowi pewne wyzwanie w domach opieki. I prawdą potwierdzoną przez badania jest również to, że wielojęzyczność w przypadku demencji starczej, choroby Alzheimera wysteruje u osób obciążonych tym schorzeniem z pewnym opóźnieniem, mniej więcej około 3-4 -letnim.

Re: Studia pielegniarstwo

Tak, jestem filologiem, w 2017 zachorowałam na raka i to wtedy po raz pierwszy zafascynował mnie świat medycyny, nie sądziłam, że z maturą bez przedmiotów ścisłych się dostanę, ale się dostałam. Żałuję, że nie zaczęłam tych studiów wcześniej, jeszcze przed Mamy Alzheimerem byłam pewna, że nie dam

Re: Gdzie są granice pomocy w chorobie?

Siostra mojego męża opiekuje się ich ojcem chorym na Alzheimera. Dzwoni często i skarży się, że nie ma siły, że on ją denerwuje, że boli ją kręgosłup. Na wszystkie oferty odciążenia jej, włącznie z zabraniem ojca do siebie. Nie. Nic jej nie pasuje, nic się nie da zrobić. Nie możemy z nim zostać

1 2 3 4 5 6