Macie jakieś rady co brać, jak działać z bolącymi piersiami? Czuję, że za chwilę eksploduje. Dodam że nie jest to czas przedłużenia miesiączką, bo to już dawno za mną i już od nastu lat nie miesiączkuję. Zawsze miałam liczne torbiele i miałam nadzieję, że po menopauzie już ich nie będzie. Czy
był zdumiewający – pierwszy raz w życiu zaskoczył mnie mój okres, bo nie odczuwałam żadnych wcześniejszych dolegliwości. Nie miałam rozdrażnienia, bólu pleców czy piersi – to była dla mnie rewelacja! Dzięki tym naturalnym metodom nie muszę już sięgać po silne leki przeciwbólowe, które miały negatywny
był zdumiewający – pierwszy raz w życiu zaskoczył mnie mój okres, bo nie odczuwałam żadnych wcześniejszych dolegliwości. Nie miałam rozdrażnienia, bólu pleców czy piersi – to była dla mnie rewelacja! Dzięki tym naturalnym metodom nie muszę już sięgać po silne leki przeciwbólowe, które miały negatywny
był zdumiewający – pierwszy raz w życiu zaskoczył mnie mój okres, bo nie odczuwałam żadnych wcześniejszych dolegliwości. Nie miałam rozdrażnienia, bólu pleców czy piersi – to była dla mnie rewelacja! Dzięki tym naturalnym metodom nie muszę już sięgać po silne leki przeciwbólowe, które miały negatywny
był zdumiewający – pierwszy raz w życiu zaskoczył mnie mój okres, bo nie odczuwałam żadnych wcześniejszych dolegliwości. Nie miałam rozdrażnienia, bólu pleców czy piersi – to była dla mnie rewelacja! Dzięki tym naturalnym metodom nie muszę już sięgać po silne leki przeciwbólowe, które miały negatywny
Rok temu po badaniach krwi ginekolog stwierdziła, że nie jestem w menopauzie. Wg niej wszystko ciągle w normie. Dalej miesiączka reguralnie, chociaż nie powinnam mowic miesiączka , bo mam Mirene, ale mimo wkładki co miesiąc regularnie lekkie plamienie, krwawienie. Ginekolog zaproponowała estrogen
Po latach stosowania krążka, spadła mi tolerancja na niego, co objawia się koszmarnym bólem piersi i co gorsza nawracajacymi infekcjami, mimo stosowania probiotykow. Infekcji juz mam dosc. Co zamiast krążka? 44 l, miesiączki jak ostatnio sprawdzałam, to jeszcze regularne, ale już chyba spada
Pytanie, czy to faktycznie wina krążka, czy wchodzisz w premenopauzę, masz więc przy niskim progesteronie spore wahania estrogenów, które fazowo dają tzw. estrogenową dominację (bóle piersi i przerost endometrium z krwotokami), a fazowo szorują po dnie (zmiana flory bakteryjnej i infekcje intymne
moja owulacja przypadała na 8-9.10, Mam w miarę regularny cykl ok.24-25 dni). Miałam takie objawy, ze do zeszłej niedzieli miałam wszystkie objawy jakby miała przyjść miesiączka (ból piersi, nabrzmiały brzuch, wzdęcia itp.), ale jednak nie przyszła. W zamiast tego wszystkie objawy jakby minęły i czuję
wyszły negatywnie (nawet dziś rano). Uprawiałam ostano sex 19-20.10. Według wskazań moja owulacja przypadała na 8-9.10, Mam w miarę regularny cykl ok.24-25 dni). Miałam takie objawy, ze do zeszłej niedzieli miałam wszystkie objawy jakby miała przyjść miesiączka (ból piersi, nabrzmiały brzuch, wzdęcia
Cześć dziewczyny, mam na imię sie Paulina i mam 43 lata. W kwietniu mój ginekolog stwierdził u mnie menopauzę. Ponieważ jestem jeszcze za młoda, rozpoczęłam terapię zastępczą, estradiol w sprayu i progesteron w tabletkach. Pierwsze 3 miesiące moje piersi strasznie spuchły i bolały. Na szczęście to
spore wahania estradiolu. Jak na wykresie niżej. Raz ma się wysokie piki estrogenu, wtedy mogą boleć piersi i pojawiają się miesiączka/krwawienia/plamienia, a raz estradiol szoruje po dnie. I wtedy przychodzą przejściowe objawy jak uderzenia gorąca i można zastosować sprej. Takie dopasowanie