prokuratorskich i wiedzą jak z nich korzystać. Na przykład międzynarodowa komisja ekspertów prokuratury korzystała z protokołów sekcji zwłok i zdjęć do oceny poprawności wykonanych po katastrofie prac z zakresu medycyny, stwierdziła ogromną liczbę błędów i nieprawidłowości, ale nie zakwestionowała żadnej z
konkretnymi przypadkami, prace biegłych ujawniły szereg innych nieprawidłowości w trumnach: W 69 przypadkach znaleziono fragmenty ciał należące do innych osób. W skrajnym przypadku w jednej trumnie znajdowały się szczątki pochodzące od 8 różnych osób. Stwierdzono liczne błędy w pierwotnej dokumentacji
angazetka napisała: > Po pierwsze, nikt tak nie powiedział. > Po drugie, oczywiście, że otyłość ma różne powody. Ale pewna faza nadmiernego p > icia alkoholu może być jednym z nich (brzuch piwny). > Lekarze byli w błędzie. Przez dziesiątki lat wpajano im w akademiach
bieżąco, nastepnie chowanie kart, w międzyczasie prowadzenie statystyk, poprawianie wizyt, ktore centralna e-rejestracja wprowadzila do systemu z błędami i zmagając się co najmniej z kilkunastoma innymi rzeczami/problemami z którymi na co dzień rejestratorka medyczna sie zmaga. Sorry za chaos ale tego
taki sposób, że za choroby uważasz tylko otyłość i choroby sercowo-naczyniowe. To nieuprawnione działanie. Abstrahując od pozostałych chorób wynikających z nadmiaru białka, masz chata GPT o wpływie konkretnie na nowotworzenie - o ile go nie lubię, to akurat w kwestiach medycznych jest całkiem
Czy ja gdzieś napisałam że głosowałam na KO? Nigdy na nich nie głosowałam. Może zamiast pochylać się nad błędami rządu, poświęć ten czas na czytanie o systemach ochrony zdrowia w Europie, finansowaniu, procedurach i rentowności. Jakby nie ciągnąć, ta „kołderka” zawsze będzie za krótka, jakby
biust <żart> lub pogawędki na przerwie. Studia w wersji on-line t > o namiastka studiów - tak uważam, choć na temat studiów medycznych nie wiem ni > c i w tej specyficznej branży mogę tkwić w błędzie (zwłaszcza, że jak piszesz, > tylko część programu nauczania odbywa się na
. Studia w wersji on-line to namiastka studiów - tak uważam, choć na temat studiów medycznych nie wiem nic i w tej specyficznej branży mogę tkwić w błędzie (zwłaszcza, że jak piszesz, tylko część programu nauczania odbywa się na nich w tej formie).
mizantropka65 napisała: Poza tym konsultuję się z lekarzem specjalistą w zakresie reha > bilitacji medycznej, który od lat mnie prowadzi. Żeby tylko te ch-ne mięśnie p > rzestały boleć. > no ale gdzieś jest popełniany błąd -coś się dzieje. Nie powinnaś czuć ciągłego bólu
To ten błąd, który moim zdaniem dzisiaj popełniamy. Nie możemy się martwić, bo ktoś naszego zmartwienia nie potrzebuje? Martwienie się o kogoś to nasza emocja, do której mamy prawo, co ta druga osoba z tym zrobi jest już odrębną sprawą. Dodatkowo nawet dorosłe dziecko dzieckiem pozostaje. Nie wiem
tytuł cesarski, a dozór policyjno-medyczny wobec Czaadajewa w pewnym momencie został zdjęty. Ale bardzo cenne kontrolne wytyki. Błędy ortograficzne zawsze były, są i będą. Tutaj się tym zupełnie nie przejmujemy, choć staramy - nierygorystycznie - unikać. Natomiast mają o to dbać rygorystycznie nasze
prawidłowego rozpoznania i leczenia tego stanu to bez wątpienia poważny błąd medyczny — >Nie mamy informacji kto i gdze > (medycznie) opiekowal sie tym dzieckiem. czy jest to kraj ich stalego zamieszka > nia, w jakiej placowce szukali pomocy, jakie mieli ubezpieczenie, ile czasu trw
niedrożność. Lecze > nie owrzodzenia brzeżnego rogówki jako powikłanie przewlekłego stanu zapalnego > leczono długo. > > Tak, wdrożone w opisanym przypadku „leczenie” w jednym z krajów skandynawskich > było ewidentnym błędem medycznym bez cudzysłowu. Gdzie Ty tu widzisz