Wykupiłabym, bo bałabym się że mi ojciec utnie kieszonkowe. -- "Dziś upiekłam szarlotkę, a że zostało mi kruchego ciasta, jabłek prażonych i białek, to dorobiłam kruche babeczki z jabłkami i bezą. A że jeszcze białek zostało, to zrobiłam małe beziki"(dieta na kwarantannie by karme-lowa)
słodkiego z zasadzie nie jem. Nie przejmuję się białkiem, bo wiem, że mięso mi nie służy. Jem humus, jajka, inne strączki, rybę, trochę mięsa. Na pewno nie więcej niż 1g na kg. Nie podjadam. Nie mogłam schudnąć przez wieczorne podjadanie, aczkolwiek zdrowe. Sery twarde niemal w całości zastąpiłam twarogami
Jestem na nartach w Białce. Jutro i w sobotę też. Pogoda aż za dobra bo dziś było już zbyt ciepło. Ale za to pelne słońce. Zaraz idę na obiad a potem musimy syna do Zakopanego odwieźć na pociąg. Bo jutro musi być w szkole. Zdjęcia- widok na ośla łączkę bo ja po niej jeżdżę :D na Banię, plecy
słabe. Karolina i Maciek - żółtko i białko. Jedno lubi jedno, drugie lubi drugie i już są dobrani. Pytanie, czy jednak wyjdzie ta jajecznica, czy nie wyjdzie. Ja już też podejrzewałam, że ona jest po prostu chora. Ciągle tam wieje i ona chodzi taka skulona. No to miała prawo być nie w humorze. Jednak w
odpowiadając czy czasami się broniąc mam swoje przemyślenia. Sprzątnie to "obowiązek" kobiety. A ja od zawsze byłam bałaganiarą. Na szczęście jem bardzo mało węglowodanów, dlatego nie mam problemów z wagą. Do picia to najlepiej sama woda. Żadnych słodkich napojów, nawet 0 cukru. Niedoceniam białka, to
gru.u napisała: > Nie mam specjalnie zdrowych nawyków. Ale zaintrygowała mnie ta śmietana. Używam > i nie wiem, co w tym niezdrowego, przecież śmietana to białko i tłuszcz, mało > przetworzone Ludzie boją się tłuszczu🤷♀️
się, staram się jeść białko i omega 3, więcej nie mogę zrobić.
Myślę, że masz w głowie jakiś zaburzony obraz siłowni i ludzi, którzy tam przychodzą. Nie ma nic złego w tym, że chłopak chce ćwiczyć na siłowni, wręcz przeciwnie. Nikt mu nie będzie podawał sterydów w zastrzyku ani innych substancji o które się boisz. Może wspomnieć o kreatynie albo białku
. > Przepraszam za dygresję. Przypomniała mi się dyskusja z jednym z wcieleń użytkownika bioslawek na temat niemożliwości wyjaśnienia przez teorię ewolucji Darwina witek ruchowych u jakiegoś jednokomórkowca. A te witki, jak okazuje się, są zbudowane z podobnych białek jak mikrotubule. No i? Co w tym dziwnego
z jednym z wcieleń użytkownika bioslawek na temat niemożliwości wyjaśnienia przez teorię ewolucji Darwina witek ruchowych u jakiegoś jednokomórkowca. A te witki, jak okazuje się, są zbudowane z podobnych białek jak mikrotubule. W naukach alternatywnych też nic nie ginie. Mają swoje czasopisma
Ja tez najbardziej Szaflary lubię
Ja byłam i bardzo lubię. Tylko "Gorący potok", nie te drugie.