W Hiszpanii ( w Barcelonie) wylądowaliśmy i pojechaliśmy do Francji, tu mieliśmy być do dziś, czyli 5 dni, i od dzisiaj do poniedziałku mieliśmy nocleg w Barcelonie. Do Polski wróciliśmy wczoraj przed północą.
> ropolu. > Statystkę w 2024 prowadzi Paryż (75 milionów turystów), Rzym (37), Londyn (35), Berlin (29) i Barcelona (28), To 14,7 wygląda przy tym już inaczej, jeżeli to w ogóle prawda, bo w tym statystykach miesza się często jabłka z gruszkami, czyli liczbę noclegów myli z liczbą turystów
Bilety w ostatnim czasie są bardzo tanie do Barcelony, więc ludzie korzystają a to winduje ceny noclegów. Nawet jeśli ktoś ma cos do polecenia, to pewnie jest dawno zabukowane. Zazwyczaj w takich sytuacjach można się zaczaić w ostatnich chwili na nocleg, jak ktoś zrezygnuje, ale to ryzykowne.
W każdym razie tam 10h robiłem bez bólu, tu po 5 muszę mieć sesje rozciągania na parkingu pare minut --- No tak. To tez kwestia wieku. Ja co 2h robię postój, w połwoei trasy dłuższy, coś jem - i jadę max 10h. Np z Berlina do Trydentu albo ze Szczecina do Rivy. Maksymalnie. Nocleg , rano śniadsnko
Wczoraj kupiłam bilety lotnicze do Hiszpanii ( wrzesień 2025) i mamy wstępnie obrany hotel w okolicy Barcelony. Hotel ma bardzo dobre opinie, ma w swoje ofercie różne opcje, począwszy od pokój z śniadaniem, pokój z nie pełnym wyżywieniem( śniadanie i kolacja) i opcja pełnego wyżywienia ( śniadanie
Barcelona szuka sposobu na zbyt dużą ilość turystów co do możliwości miasta.
raczejni nie, coraz wiecj miast blokuje niehotelowe usługi turystyczne (Barcelona chyba od `25, wiec albo hotel zgodny z przepisami, albio na nielegalu (ku uciesze zyczliwych sąsiadów)