Witam, jak w temacie, czy ktoras z was tak miala? to byl nasz 4 cykl. Wczesniej caly czas bralam jakies srodki hromonalne anty (tabletki, plasterki,krazki). Po odstawieniu pierwszy okres mialama po 33dniach, kolejny po 38, ostatni po 37. Teraz mija 46 dzien a okresu nie widac i nie mam
bylam wczoraj u gina i tak naprawde nadal nic nie wiem. Skierowala mnie na usg, zeby sprawdzic endometrium i stwierdzic czy trzeba wywolywac. jeszcze wczoraj bylam na usg i lekarz stwierdzil, ze z jego puktu widzenia wszystko jest jak najbardziej ok;/ w piatek kolejna wizyta zobaczymy...;/
Witam Miałam przepisana luteine na regulowanie cyklu. Brać miałam ją od 16 dnia cyklu przez 10 dni po 2 tabletki na noc- i okres z odstawienia. I wszystko było ok przez 3miesiące. Teraz 10 dni tabletek, już 5 dni po odstawieniu (gdzie normalnie krwawienie występowało po 2 dniach), dwa testy
Ja też tak kiedyś miałam, po 10 dniach odstawiłam Luteine i nie dostałam okresu, mijały dni, beta robiona dwa razy wykluczyła ciążę. Musiałam wziąć dodatkowo luteinę przez 5 dni 2x2 i po tym dostałam okres. W sumie faza wyższych temperatur trwała u mnie 24 dni. Ginka mnie badała i wszystko było ok
. Przez 2 tyg mialam ok. 37.8 do 37.3, mierzylam wczoraj i dzis spadla do 36.9.. Powinnam juz dostac okres spoznia mi sie 2 dni, robilam test wczoraj i dzis niestety.. negatywny.. Co dziwne nie mam zadnych objawow ktore moglabym zblizyc do ciazy jedynie od 2 tyg boli mnie i kluje czasami po prawej
ostatniej miesiaczce (czyli 14 listopada). Wczesniejsza miesiaczka tez sie spoznila 3 tygodnie. Zrobilam w 45 dniu cyklu test ciazowy i wykazal brak ciazy.nie musze wspominać chcyba o tym, że wcale na ciaze nie wyczekuje... Moja tempteratura w porzadku,piersi odrobine bola, ale nie sa powiekszone
boba67 napisała: > witaj. taki sam miałam problem, pani gin zapisała mi luteina , 5 dni brałam i > dostałam. Skorzystam z okazji i Ciebie boba67 tez zapytam-czy tą lueine bralas tylko raz? i juz później normalnie dostalaś okres? bo ja mam taki problem-22 grudnia po 2 miesiacach
hej hej wszystkim, jestem tu nowa, mam na imie Goska i mniej wiecej od roku staramy sie o dzidziusia. Okres mialam 18 lutego czyli dzisiaj mam 38 dzien cyklu przy 28 dniowych cyklach, regularnych, nigdy sie nie spozniajacych. NIGDY! 2 dni temu bylam zrobic sobie bete i lekarz mi powiedzial ze
ostatniej miesiaczce (czyli 14 listopada). Wczesniejsza miesiaczka tez sie spoznila 3 tygodnie. Zrobilam w 45 dniu cyklu test ciazowy i wykazal brak ciazy.nie musze wspominać chcyba o tym, że wcale na ciaze nie wyczekuje... Moja tempteratura w porzadku,piersi odrobine bola, ale nie sa powiekszone
siedze przy tymkompie, malmwy a wptece nie bylo i sie maksymalnie denerwuje nie moge myslec o niczym innym - poradzcie mi
Jak w temacie, okres spoznia mi sie juz 9 dni ;( na bank nie jestem w ciazy i to nie jest spowodowane jakąś ostrą dietą itp. tylko czym?????? Co może być powodem ????
ja ostatni raz dostalam 14stycznia i dopiero dostalam go wczoraj, tez wiedzialm ze w ciazy nie jestem.. zrobilam test negatyw-poszlam do ginekolog.,..powiedziala ze moze sie zdarzyc w ciagu roku taki cykl bezowulacyjny do tego stres itd...wiec nie martw sie dostaniesz
Witam od kilku lat mam bardzo regularne miesiaczki az do teraz;/ od 2 tyg czekam na miesiaczke i nic:/ Teoretycznie nie powinnam byc w ciazy ale... roznie to bywa zrobilam jeden test po kilku dniach i nic wynik ujemny.czekam dalej nic wczoraj powtorzylam test tez nie wykazal ciazy na wizyte
Stary temat jak swiat, tylko ze w ciazy nie jestem. Ostatni kontakt z meszczyzna 4 miesiace temu i pozniej regularne okresy. W sumie to jestem ciekawa ile jeszcze powinnam czekac przed udaniem sie do lekarza, czekam juz 10 dni. Oczekujaca,
Mam pytanko 22 marca powinna dostac okres do tej pory go nie mam to juz 11 dzien jak sie spoznia robilam sobie test ciazowy i wyszlo ze nie jestem w ciazy nawet bylam u ginekologa i tez nie potwierdzil jakie moga przyczyny tego ze tak dlugo mi sie spoznia POMOZCIE