Zamiast normalnej zupy też można zalać wrzątkiem zupkę chińską i "mieć załatwiony problem głodu". Natura stworzyła ludzi do tego, żeby kopulowali - jak rozumiem o tym pani psycholog Ci nie powiedziała.
Ja tam lubię czata i w sprawach w których weryfikowałam jego odpowiedzi, były zaskakująco trafne, choć oczywiście w ważnych i poważnych sprawach trzeba być bardzo ostrożnym . Przez pewien czas pytałam go dużo o sprawy medyczne, sprawdził się , ostatnio tłumaczył mi informacje z chińskiego i
osobę (dwie zupki chińskie) + rozrywka pod postacią ubijania pluskiew przez pozostałe 6 dni pobytu. Fajne masz wakacje, Krzychu! -- "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń"
Przy lekkich podziebieniach, katarkach itp mam apetyt na zupki chińskie, tosty z serem, pizze i wszelkie inne comfort food z dużą zawartością glutaminianu sodu. Przy "prawdziwej" chorobie z gorączką tracę apetyt i jem cokolwiek albo nie jem wcale.
Wszędzie można ściąć koszty zalewając zupkę chińską wrzątkiem, a nie wszędzie trzeba, bo w wielu innych krajach jedzenie jest sporo tańsze niż w Islandii. I o tym przecież ten podwątek. Że ta sama osoba, która nie musiałaby przejmować się zbytnio kosztami jedzenia czy zakwaterowania etc. w
jesz trochę wcześniej po drodze/robisz zakupy po drodze/zalewasz wrzątkiem chińską zupkę zachowaną na czarną godzinę. Trochę na pewno da się te koszty ściąć.
A co z ograniczonym budżetem? Jednego dnia bieduje i je zupki chińskie, drugiego kupuje tony niesezonowych (ergo drogich) owoców
Oho, wraca hrabiowskie oburzenie, że prezent za mały :/ Jeszcze chwilę temu szukałaś lokum tańszego o pięć euro i zupkami chińskimi mialas się żywić, a teraz 20 euro cię żenuje? Na twój prezent złożyli się austriaccy podatnicy, mimo że nie powinni. Oddaj bezdomnemu, jak tak cię to boli. Albo
. Autorka będzie więc stała zagryzając zęby przy kuchni, nawet jak święta będą skromne i z półproduktów. Moim zdaniem powinna całą ferajnę wysłać z domu do rodziny i zostać sama, bo wstać 2 razy dziennie z kanapy, by zrobić tylko sobie kanapkę, czy kubek chińskiej zupki wyjdzie jej jednak bardziej na
. Obciąć kasę do niezbędnego minimum, niech wciągają sobie zupki chińskie. Funkcja prezydenta w Polsce jest funkcją wykonawczą. Prezydent Polski ani nie stanowi prawa, ani nie mianuje sobie na sędziego, kogo uważa. Prezydent stosuje się do tego, co władza wykonawcza do niego skieruje. Ma to wykonać, i tyle
i smaczym jedzeniem polećcie, proszę. Nie mam samochodu. Mam zle doświadczenie, na szczęście wyłącznie weekendowe - 4 dni. Dobre jedzenie czyli coś ponad marketowy chleb, ser topiony, najtańsze parówki. Do tego można było zalać wrzatkiem zupkę chińską. Dziś się z twgo śmieję, ale wtwdy nie bylo