podetknelam lekarzowi dodatni wynik IgM na Mycoplasma + Chlamydia pneumoniae, zrobiony prywatnie w międzyczasie. W sumie trzy tygodnie gorączki 40 stopni niereagującej na paracetamol ani ibuprofen, także w skojarzeniu, a na pyralginę reakcja słaba (spadek tylko o 1 stopień i tylko na 1-2 h). Oddechów 50-60 na
działający na ścianę komórkową, to wywnioskowałam, ze ściany nie ma i polecialam na badanie krwi na IgM (świeża infekcja) przeciwko trzem bakteriom atypowym, które ściany nie mają (Mycoplasma, Chlamydophila pneumoniae oraz Legionella). Wynik dodatni (Myco+Chlamydia) zaniosłam na kolejną wizytę lekarską, więc