Witam.Bylam w 12 tyg ciazy i usunieto .W 9 miesiacu nastapilo obumarcie plodu.Jest wynik histopatologiczny po lacinie i brzmi tak:Deciudua partim necroticans atgue villi placentares in statu degenerationis.Prosze o rade co do nastepnej ciazy i co to znaczy i jaka przyczyna byla tego
Należy odczekać około 3 miesiące. Często nieznane są przyczyny takich sytuacji. Powodzenia!
pierwsze @. To po prostu organizm sie oczyszcza sam. Tak ma byc, im ciaza starsza, tym moze ono byc dluzsze. W sumie w szpitalu chcial mi dac kropelki, ktore ten proces przyspiesza, ale nie chcialam, wiec sobie poczekalam.
Dobry wieczor, 31 marca mialam lyzeczkowanie (ciaza obumarla 10 tyg). To bylo moje drugie poronienie, ale miedzy nimi urodzilam zdrowa coreczke. Po pierwszym zabiegu (3 lata temu) okres wrocil po miesiacu. Teraz minely juz 2 miesiece i 10 dni, i nic. Moj lekarz (do ktorego chodze od dawna), na
unikajac w ten sposob zabiegu. PRzeszlam przez jedno i drugie i teraz z perspektywy czasu, juz NIGDY nie zgodzilabym sie na zabieg w I trymestrze. Oba poronienia byly zatrzymane, zabieg w 10tc i samoistne poronienie w 10tc. Zagoilam sie o wiele szybciej po samoistnym poronieniu, nie przezylam
witaj, ja mialam lyzeczkowanie w poniedzialek 10.04,to byl 11tc, ciaza obumarla w 6tc. jestem juz w domu, krwawie,ale tak troche,boli mnie brzuch, dzis nie spalam cala noc, macica sie obkurcza wiec stad te bole, biore no-spe i przeciwbolowe , i mam caly czas temp.37, czy masz tez takie objawy
Ja mysle ze szybkie starania o kolejna ciaze sa najlepsze i dobrze wplywaja na psychike. Mimo strachu, ale on zawsze bedzie, niewazne ile czasu uplynie od poronienia. Mozna powiedziec ze to ze zaszlam w ciaze dalo mi nadzieje ze bede miala jeszcze dzieci, bo martwilam sie czy po poronieniu i
prosilas o przyklad z zagranicy: mieszkam w Szwecji, w ubieglym roku mialam poronienie zatrzymane, ktore zakonczylo sie lyzeczkowaniem w 8 tc. lekarz zalecil poczekac jeden cykl i starac sie znowu. po wizycie kontrolnej 6 tygodni po lyzeczkowaniu stwierdzil, ze po zabiegu nie ma sladu i organizm
Ja poronilam w GB. Dowiedzialam sie bedac w 11 tygodniu, ze plód obumarl w 8.Po lyzeczkowaniu odczekalismy pól roku i udalo nam sie przy pierszej próbie. Teraz jestem w 14 tygodniu. Radzilabym ci odczekac z ciaza i porobic badania. Mnie wyszly podwyzszone przeciwciala antykardiolipinowe
hello, jestem juz w domu po lyzeczkowaniu. Okazalo sie w 13tc, ze od okolo 3ech tygodni dzidzia nie zyla. Teraz tak sobie siedze, czytam forum i zastanawiamy sie z mezem co dalej. Jaka mogla byc przyczyna? czy cos zrobilismy zle? wynik b.histopatologicznego ma byc za 10dni... czy on da nam
endometrium? Na test jest zdecydownie za wczesnie w moim przypadku, gdyz poprzednio dzidzius poczety 17ego grudnia na tescie ujawnil sie 13tego stycznia. Czy mam to traktowac jak potencjalna ciaze czy byc spokojna,ze to za wczesnie i organizm wariuje po lyzeczkowaniu. Pozdrawiam goraco!
gdy poronilam druga ciaze(5 tc).nie wiem jak mam teraz postepowac.zaczynam trzeci cykl po poronieniu(i lyzeczkowaniu).czy moge sie starac o nastepne dziecko?