Mam prośbę do uzytkowników sterylizatora avent - parowego. Własnie kupiłam uzywany i nie wiem czym go wyczyścić. Słyszałam, ze niektórzy czyszczą kwaskiem cytrynowym, ale nie wiem czy to pomaga, może w occie?
Kwasek jest OK. Octu nie stosowałam, bałam się, że zostanie zapach. -- border="0" src="tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;20714;104/st/20060122/dt/
![]()
przy pierwszym synu mialam sterylizator elektryczny, przy drugim taki do mikrofali. Zdecydowanie wolalam ten drugi :P jak dla mnie prostszy w obsludze, mniej miejsca zajmuje (bo elektryczny to dodatkowy sprzet na półce), latwiej sie czyści. Używałam z firmy Tommee Tippee (i ten pierwzy i ten drugi
Mam wlasnie ten parowy sterylizator i nie moge nigdzie kupic srodkow do jego czyszczenia. Chodzi o proszek ktory rozpuszcza sie w wodzie. Takie saszetki sa tylko w nowych sterylizatorach ale co potem? Przeciez sterylizator trzeba czyscic co 2-4 tygodni. Powiedzcie gdzie mozna kupic taki
Ten proszek Aventu to zwykły kwasek cytrynowy :) Ale zamiast kwsku możesz też czyścić wodą z octem :) Pozdrawiam, g_kasia -- Szaleństwo to robienie w kółko tej samej rzeczy i oczekiwanie różnych rezultatów. Albert Einstein
tak musiałą zakończyć karmienie butelką. Dlatego teraz zastanawiam się nad zakupem sterylizatrora aby dobrze czyścić i pozbywać się zarazków i bakteri z butelek i smoczków. Jaki polecacie? macie konkretne typy? Nie wiem, czy lepiej kupić elektryczny czy mikrofalowy? Będę wdzięczna za sugestie
Witam wszystkie mamy. Jakiś czas temu dostałam od znajomych używany sterylizator parowy Avent. Niestety, podczas parowania wypływają fragmenty osadu. Czy znacie jakąś skuteczną metodę bezpiecznego czyszczenia domowym sposobem? Nie chciałabym uszkodzić steryzlizatora robiąc to w niefachowy sposób
kupiliśmy taki... i się tylko wkurzamy, bo po strelylizacji na buteleczkach są krople wody, nie wiem czy to czyścić, wycierać czy olać te krople wody? a poza tym....wystarczy tylko zalać w rzątkiem, by było czyste, czy te butle zawsze muszą się wygotować ..?
gorąca woda i szczotka, a potem sterylizator do mikrofali - genialny wynalazek.
po karmieniu przepłukuje czytą woda myje w plynie do naczyn-hurtem,jak mi sie kilka nazbiera wrzucam do sterylizatora i wyparza sie samo-nie ma żadnego osadu czekają sobie w sterylizatorze aż będą potrzebne przy starszej wygotowywalam i tez mnie osad wkurzal wiec zakupilam wkladke do garka i
wszelki wypadek conajmniej 1 butelke.Sterylizator jest bardzo potrzebny do czyszczenia smoczkow, butelek, grzechotek i wszystkiego, co ma stycznosc z noworodkiem.Ja po 2 dniach karmienia mialam tak poranione sutki, ze musialam odciagac pokarm i podawac go z butelki, bo wylam z bolu przy kazdym
podgrzewaczem. Urządzenie równie przydatne pod warunkiem, że karmisz butelka. Jeśli od samego początku zakładasz, że nie będziesz karmić naturalnie to ma to sens. Dochodzą jeszcze wtedy wszelkiego rodzaju szczotki do czyszczenia butelek, termosiki i różne takie, sama nie wiem co jest jeszcze potrzebne
Polecam elektryczny na pare Avent Philipsa, uzywam od jakichs 9 m-c. Swietny do malej kuchni, bo ma pietrowe pojemniki, dwa, jeden mniejszy, drugi duzy, mozna uzywac ich osobno, albo na raz obu. To bardzo praktyczne rozwiazanie, bo potrzeby beda sie zmieniac. Jest latwy w obsludze, czyszczeniu i