zerlinda napisała: > Bo do prywatnego dps nikt nie przyjmie naprawdę problematycznego staruszka a ja > k coś zataisz, to szybciutko rozwiążą z tobą umowę. Zresztą z tym wysokim pozio > mem usług to tak różnie, znajomej pani dyrektor obiecała, że będzie codziennie > z
Pamiętam. Na zawsze straciłam wtedy pracę, która dawała mi dużo swobody, za to musiałam zaangażować się w pracę biurową, w której nie miałam ani jednego dnia zdalnego, bo mój Janusz biznesu tego nie uznawał. Moje dziecko było wtedy jednym z dwojga dzieci w przedszkolu i pani dyrektor wysyłała do
małoletnie dzieci. W tym czasie robi zakupy, przygotowuje posiłki i zajmuje się domem czyli tym co dotychczas robiła Mila itd. - Załatwia świetlicę dla Nutrii (szkoła dziś nie ma prawa odmówić więc pewnie i w poprzednium ustroju także) oraz udaje się do przedszkola aby zapisać Pulpę, choćby tymczasowo na
bupu napisała: > To są czasy, z doświadczenia mówię, w których tatuś przykładowego Stasia może u > rządzić grzmiącą awanturę na całe przedszkole, bo Staś zostawił piórnik w szatn > i To są czasy - z doświadczenia znajomej wiem - w których tatuś przychodzi z pismem
Bo to jest tak jak z tym dzieciakiem co szlo wzdluz szosy i jakas kobieta je do przedszkola zaprowadzila. Usilowaly ja oskarzyc ze porwala dziecko. Ale okazalo sie ze to wychowawczynie niedopilnowaly i cwaniary obwinialy ta ktora uratowala dziecko. Tutaj tez, nieudolne nauczycielki i dyrektor
Dyrektor Graniczka, słynny na cały kraj dyrektor krakowskiego LO. Organizator szkolnego wykładu anyaborcjonisty (z pokazem filmów), który twierdził, że ciąża nie może zagrozić kobiecie. Nawet w Polsce. Organizator rocznego całodobowego czuwania uczniów pod krzyżem katynskim (w dzień czuwali
dzieci lub jego samego. Niepłacenie czesnego przez dłuższy czas. Brak współpracy z rodzicami mimo prób rozwiązania problemu. Naruszenie statutu przedszkola. Decyzja dyrektora musi jednak być poprzedzona próbą rozwiązania problemu i uwzględniać zapisy statutu przedszkola. Serio - nie wierzę, że usunięto
Z prywatnego dyrektor mówi "bardzo mi przykro, ale . . ." i nie przedłuża umowy. Może. Z publicznego tak wprost się nie da, ale da się żądać zabierania dziecka codziennie po trzech godzinach, bo się przebodźcowuje. Wszystko dla dobra dziecka naturalnie. -- To z nich się biorą tryumfalni kaprale
No pytała na fb co ma zrobić, a w odpowiedzi inne panie z grupy radziły sanepid, pismo do dyrektora itp. Czy pani podjęła te kroki to już nie wiem, ale był wielki oburz na przyprowadzanie CHOREGO dziecka do przedszkola i rzucanie gromów na rodziców. Ciekawe czy same by z mięczakiem przez rok nie
, zachowuje się w tym wszystkim jak kierownik zakładu, do którego nagle przyszedł nowy dyrektor z zewnątrz i mówi: „To teraz robimy wszystko inaczej. Po mojemu. I bez liczenia.” Tusk wie, że pieniądz to nie wata cukrowa. I że z pustego to nawet prezydent nie naleje, chyba że pustkę uzna za walutę. Belka
poziomem kontroli (np. brak podwójnego liczenia). Proszę, nie dworuj sobie. Za s.....ny spektakl teatralny odpowiada reżyser i dyrektor teatru tak samo jak dyrektor za bałagan w przedszkolu. > Kto odpowie za to, że w komisji zabrakło osób biegle obsługujących komputer > i członek komisji