podłodze zaś leżała gruba warstwa z wykładzin i dywanów. Malutkie, piwniczne okno było uchylone, a chłodny powiew rozrzedzał duszne powietrze. W pokoju znajdowała się perkusja, syntezator, stolik, kanapa, dwa krzesła i kilka przedłużaczy. Meble zajmowali już wszyscy członkowie zespołu, plus Sylwia i Daria
U mej corki jest ruta z Ikei, czarno
Urządziłabym tak samo jak teraz. Białe ściany. Biała duża szafa na jedną ścianę, na zabawki i ubrania. Regał Expedit na książki, pojedyncze zabawki i do ozdoby. Szare, szerokie łózko z materacem 140 cm. Kolorowe poduszki. Drewniana podłoga. Czarno-biały dywan z Ikei - Ruta. W tym roku dziecko idzie
no :/ 3m mi nie wejdzie na szerokość, ruta miała 2m szerokości i niewiele więcej sie zmieści. Kurczę, tam sa niektóre dywany niezłe, choćby ten co wrzuciłaś... Mnie jeszcze się spodobał ten, choc to już poliester
Mam problem żeby Starego namówić na tego persa.... Nawet nie na tego konkretnego różowego, ale wogle. No tak go fizycznie bolą te dywany, że powoli odpuszczam :/ Ten co leży był z zaskoku i na tzw. próbę i ciągle dopytuje kiedy koniec tej próby. Facet też człowiek i też mieszka w tym domu
joki3 napisała: > Basiu, nawet nie wiesz jak się cieszę, że koty załatwiły rutę :))) Bardzo mi si > ę z tym dywanem :) I > ciemna ściana na tych fotach podoba mi się również, o! > hej joki! :) ściągnęłam Cię chyba myślami, bo zaglądałam ostatnio do Twojego sklepiku
Basiu, nawet nie wiesz jak się cieszę, że koty załatwiły rutę :))) Bardzo mi się z tym dywanem :) I ciemna ściana na tych fotach podoba mi się również, o! -- mój kawałek sieci
aaaaaaa zrozumiałam po co te młynki, świetny pomysł pół dnia poszukiwałam czegoś fajnego w sieci, młynków, tacek, kabaretów... coś się klaruje ale w wątku basia.r777 przypomniało mi się, że miałam prosić o poradę w innych sprawach -jak zarobić drapaki dla kotów, dywan ruta nie wystarcza i
pokojedo napisała: > sprawczynią braku przytulności jest niestety ruta, każdy inny dywan wyglądałby > u > ciebie lepiej. Ruta wymaga dużej ilości detalu, którego u ciebie nie ma. > zdjęcie 13 i 14
sprawczynią braku przytulności jest niestety ruta, każdy inny dywan wyglądałby u ciebie lepiej. Ruta wymaga dużej ilości detalu, którego u ciebie nie ma. zdjęcie 13 i 14
blisko. Pokazuję lampy: w pokoju starszej oraz w przedpokoju. Zmieniłam też co nieco u młodszej. Dywan Ruta ma za duże wymiary więc są paski. Wg mnie bardziej pasowało by wełniane, pastelowe koło ale córce się podoba więc niech jest jak jest. Salon nadal w powijakach - czekam na fotel i stolik
Nie maluj mebli. Kup jej tę rutę, jak chciała i nie przejmuj się, że nam na forum się znudziła. Fakt faktem, że ruta leży w salonie u jednej mojej córki oraz w pokoju wnuczki u drugiej i nikt się nie zabiera do wyrzucania. Tanie i praktyczne :) -- A to jakiś obowiązek jest kupować czasopisma
Pokojedo, zgadzam się z Twoją opinią w 100% :) Kulla (gorna lampa) to był pierwszy zakup do salonu. Lubię ją, ale chętnie zmienilabym już na coś charakternego. Dywan, to spontaniczny zakup. Szukalam i nic nie moglam znalezc i jakos sam sie nawinal podczas zakupow w sklepie na I. Wcześniej byla Ruta
mitta napisała: > Ja się w tej rucie zakochałam na tym forum właśnie (był nawet o niej specjalny > wątek). A > później to już nie widziałam innych dywanów, tylko ten ;) nasza ma już prawie trzy lata i jest bardzo intensywnie eksploatowana, ale chłop mój nie chce widzieć
Ja się w tej rucie zakochałam na tym forum właśnie (był nawet o niej specjalny wątek). A później to już nie widziałam innych dywanów, tylko ten ;)