Chętnie usłyszę Wasze opinie i może doświadczenia. Mam kawałek sadu, w którym na razie jest goła ziemia, z dzikiej działki obok przełażą jeżyny, poza tym nawłoć i skrzyp. Chciałabym tam albo wysiać trawę, albo łąkę kwietną, albo posadzić barwinek. W sumie skłaniam się do łąki kwietnej, bo wydaje mi
Witam. Chciałabym posadzić lawendę. W skrzynkach. Czy to ma sens? Jestem ogrodniczym zerem. Czy lepiej w ziemi? Nie wiem jaką mam ziemię na działce. Teściowa sądzi tulipany, lilie, pewnie i hiacynty i jej rośnie. Nasłonecznione miejsce będzie.
malutkiego domku bez możliwości rozbudowy POŚRODKU PLANTACJI. > > > > Jest dokładnie odwrotnie. Budowanie domu od podstaw po środku komercyjnej plant > acji (to jak wystawić sobie chałupę w ogrodniczej części Obi czy innego Leroy M > erlin) na działce będącej bebok wie czyją
działce będącej bebok wie czyją własnością (działka rodziców Adama? spółki Daglezja? w obu przypadkach powodzenia, Lauro) to jest właśnie zabawa dla małych Rockefellerów czy inszych Kulczyków, którzy przechodzą fazę chłopomanii i chcą się pobawić w biedne życie. Nawet metodą gospodarczą dom, w którym
Ja kupując działkę nie miałam pojęcia co z tymi roślinami się będzie działo. To był ładny młody las. Myślałam że będzie bezobsługowy, teraz już wiem że takich nie ma. Bluszcz mogę spróbować ale moje umiejętności ogrodnicze na razie wystarczają na posadzenie kwiatków w doniczce na balkonie. Teren
Skuteczne mogłoby się okazać zagospodarowanie spłachetka ziemi bezpośrednio za ogrodzeniem. Należy starannie wypielić chwasty, wyrównać ziemię, opcjonalnie wysypać ogrodniczą. Należy posiać łączkę, z której ręcznie będziesz usuwała perz, skrzyp i nawłoć, natomiast będziesz starannie pielęgnować te
Śnieg deszcz i słońce na zmianę. Momentami głowę urywa😪😪 byłam na jarmarku ogrodniczym to ludziom normalnie wiatr stragany rozwalał😱 na działkę pojechałam po fizelinę to Śnieg taki walił ze drogi nie było widać. A teraz piekę warzywa na zupę krem i zastanawiam się jak zabezpieczyć moją kwitnącą
. Autorka pisze, że działka jest > niewielka, a ty o ogrodzie z szopką piszesz. Nie, to ty masz tezę. Szopki są różnej wielkości. Można kupić małą. Jeśli w ogrodzie nie będzie trawnika, to odpada przechowywanie kosiarki, a miotła i grabie (o ile w pobliżu są drzewa, ) spokojnie się zmieszczą. A, i
kurt.wallander napisała: > Nie mam piwnicy ani garażu. Mam szopkę w ogrodzie (mozna kupić nawet gotowca w > markecie budowlanym czy sklepie ogrodniczym). Następna, która nie umie czytać ze zrozumieniem. Autorka pisze, że działka jest niewielka, a ty o ogrodzie z szopką piszesz.
Na działce zawsze jest robota. Jeśli masz dom i ogród. W tym roku mało kretów, ale mają korytarze. Ciepło w miarę to grasują w polu. To jest praca pasjonata i ciągle niewyczerpane możliwości.
hana2 napisała: > Pogoda na razie fajna. Popracowałam dziś na działce. Na razie trwa kopanie i wy > równywane poziomu. Ślimaki bez skorupy już się wyniosły. Praca w ogrodzie fajni > e poprawia nastrój. Przyjemnego wieczoru dla wszystkich. wieczoru dla wszystkich. Cieszę się że
thea19 napisała: > moje wieloletnie doświadczenie w branży juz dawno temu pozwolilo mi ustalic sen > sowny układ prac budowlano ogrodniczych, zwłaszcza dla osób bez doświadczenia i > wyobraźni Skąd wiesz, w jakiej technologii będzie budować autorka? Może wybierze domek
babcia47 napisała: > Problem? To zależy. Moj 8jciec potrafił zrobić prawie wszystko bo hyl synem kow > ala i od dziecka uczyl się fachu, wychowal na wsi byl w szkole ogrodniczej wiec > i działkę ogarniał a byl w sumie pracownikiem umysłowym jednak w pewnym momenc > ie
Problem? To zależy. Moj 8jciec potrafił zrobić prawie wszystko bo hyl synem kowala i od dziecka uczyl się fachu, wychowal na wsi byl w szkole ogrodniczej wiec i działkę ogarniał a byl w sumie pracownikiem umysłowym jednak w pewnym momencie odmówił babrania sir z kranem czy remontem w domu bo