2 477 wyników w czasie 1 237 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: Bóg czy zysk? Os. Maltańskie

Nie, mistrzyni analogii z dooopy, oni nie dostali żadnego przydziału lokali mieszkalnych. Oni dzierżawili działki rekreacyjne, na których mogli uprawiać marchewkę i tulipany. To, że zamiast uprawiać marchewkę i tulipany sobie tam zamieszkali i pobudowali jakieś szałasy mimo zakazu, to jest wyłącznie ich problem. -- „I fu*ing hate being right sometimes

Re: Bóg czy zysk? Os. Maltańskie

W Polsce też są, tylko że to nie był najem lokali mieszkalnych, tylko dzierżawa działek rekreacyjnych, na których nie wolno budować niczego trwałego. -- „I fu*ing hate being right sometimes.” – Chrisjen Avasarala

Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska

Ona ten dom miala w okolicach Pomiechówka niedaleko Wkry. Co by się zgadzało z godzinnymi dojazdami pociągiem. Ja kupiłam tam 10 lat temu działkę rekreacyjną z domkiem za 110 tys złotych. Jestem w stanie sobie wyobrazić że mogła kupić sama działkę budowlaną 20 lat temu za około 25 tys. To bylo przed skokiem cen

Re: Wizyta podczas mojej nieobecności

Mogę na pocieszenie opisać inną historię. Moja znajoma, nazwijmy ją Patrycja miała działkę rekreacyjną. Jej siostra, Barbara, również miała niedaleko swoją działkę i w dodatku mieszkała w tej samej miejscowości co wspomniane działki. Patrycja dała Barbarze klucze do swojej daczy, w razie jakiegokolwiek wypadku.

Re: Kiedyś to były czasy....

"A to ja mam inne wspomnienia, 40 lat temu, bo wtedy przez kilka lat musiałam chodzić z rodzicami na działkę, były "konkursy" na najładniejsze grządki. Gdy ktoś nie dbał o działkę, a podkreślę, nie mogły być rekreacyjne, tylko i wyłącznie pod warzywa i owoce, to była mu odbierana." Od razu dodam, że to było w mieście.

Re: Kiedyś to były czasy....

po_godzinach_1 napisała: > pade napisała: > > > > to przeczytaj może opis tego "ogródka" babci i zastanów się, jakiej to wy > maga p > > owierzchni, żeby te wszystkie warzywa się zmieściły > > i poszukaj wymagań dla upraw poszczególnych warzyw to może wreszcie zrozu > miesz > > skąd się wzięło oburzenie na natalię w tym wątku > > myślę, że tak góra 10 na 3 metry > > chyba nie wiesz, że kiedyś chwasty były traktowane inaczej, niż dziś i te march > ewki rosły wśród chwastów A to ja mam inne wspomnienia, 40 lat temu, bo wtedy przez kilka lat musiałam chodzić z rodzicami na działkę, były "konkursy" na najładniejsze grządki. Gdy ktoś nie dbał o działkę, a podkreślę, nie mogły być rekreacyjne, tylko i wyłącznie pod warzywa i owoce, to była mu odbierana.

Malinowy chruśniak (początek wątku)

Właśnie z niego wyszłam z dzisiejszą kolacją 🙂 Maliny nie wyglądają jak te ze sklepu, bo to maliny leśne.Ale zapach i smak obłędny , nieporównywalny że sklepowymi.Ocalone po karczowaniu lasu na działkę rekreacyjną ( nie moją). Kilka lat sobie rosly dawały słabe owoce, aż w końcu w tym roku "wybuchły" a to jeszcze nie koniec ,😁

Re: Odrolnianie działki

Nie, jest wiele działek na których nie można postawić nawet takiego niezwiazanego z gruntem, nawet domek holenderski może być nielegalny. Czesto przepisy wymagaja, że można np. postawić przyczepę czy domek holenderski, ale gora na kilka miesięcy i potem trzeba to wszystko zabrac.

Re: Co miało zachować wartość z PRL-u, a co zacho

default napisała: > A jeśli chodzi o działki, to mój ojciec chciał koniecznie kupić (w latach 70-ty > ch) kawałek ziemi w Izabelinie (Warszawa). Nie wiem za ile, ale na pewno tanio, > bo rodzice nie byli zamożni. Chciał mieć działkę rekreacyjną, postawić jakaś a > ltankę, uprawiać pomidory itp.

Re: Co miało zachować wartość z PRL-u, a co zacho

A jeśli chodzi o działki, to mój ojciec chciał koniecznie kupić (w latach 70-tych) kawałek ziemi w Izabelinie (Warszawa). Nie wiem za ile, ale na pewno tanio, bo rodzice nie byli zamożni. Chciał mieć działkę rekreacyjną, postawić jakaś altankę, uprawiać pomidory itp.

Re: Działka rekreacyjna

Może to jest tak, ze na telefon mozna nasciemniac, bo raczej mało kto nagrywa takie rozmowy, a jesli się coś napisze na maila to juz jest słowo pisane i cięzko sie z tego wykręcic? Zadzwonia i zareklamuja np. dana działkę, że swietna, ze mozna postawic domek rekreacyjny na zgłoszenie, itp. a potem sieokaże ze niekoniecznie?

Re: Działka rekreacyjna

Wpisz sobie na youtube "analiza działki". Znajdziesz sporo filmików w których można sporo się dowiedzieć. -- feel_good_inc napisał: > A ty biedaku dalej wierzysz w to, co ebabcie piszą. > Mizogonem jest ten, kto się babie nie podoba. Jak się babie podoba, to jest sil > ny i męski.

Re: Straty na nieruchomościach w Dubaju

Dubaj chyba jakoś wyjdzie z tego zagrożenia prędzej czy pozniej, co pewnie nie będzie takie latwe w naszym przypadku, jesteśmy w końcu w tzw. Strefie zgniotu. Czy jak ktoś mieszka w dużym mieście, to zakup działki rekreacyjnej gdzieś na wsi, nad morzem w Polsce ma sens waszym zdaniem, żeby można było tam uciec z miasta? Czy ktoś wie jak się mieszka w domkach holenderskich, bo rozważam albo taki albo drewniany letniskowy.. w sumie glowny cel mam wakacyjny, ale nigdy nie wiadomo..

Re: OT: Popieracie umowe Mercosur?

Żeby móc płacić KRUS trzeba mieć obecnie 2 hektary. Za 435 metrów to płacisz podatek jak za działkę rekreacyjną, a nie rolną. A co do korzystania - owszem, korzystam. Działka na której stoi mój dom jest w połowie budowlana, w połowie rolna (bo powstała z połączenia dwóch "kiszek" po jakichś dzikich podziałach i ich podzielenia na działki budowlane).

1 2 3 4 5 6