dziecko np minecraft. Puzzle, dlugopis z królikiem u góry, spineczki do włosów, bransoletka, pistolet na banki mydlane, piratixy, nowe graty do piaskownicy. Generalnie zawsze mam zapas takich rzeczy, bo ciągle jak nie urodziny, to zajączki, mikołajki i kiermasze w szkole 😊
Dziękuję za wszystkie pomysły. W tym roku lebistwo zwycięży i wykorzystam pomysł zakupu jakiegoś drobiazgu-zabawki dla każdego. To przy okazji będzie świetny test dla jedynaka trudno dzielącego się zabawkami ;)
Albo poszukaj jakichś przepisów paleo na słodycze, w których cukier jest zastąpiony np. daktylami, albo zamiast słodyczy zamontuj jakieś drobiazgi (nie wiem czy w Polsce są odpowiedniki sklepów typu wszystko za dolara? Tam zazwyczaj jest pełno takich fantów).
Moja córka chodzi do przedszkola dla alergików. W grupie są dzieci z różnymi alergiami, często ciężkie przypadki. W związku zdecydowaliśmy z innymi rodzicami, że dzieci nie przynoszą słodyczy z okazji urodzin. Przynosi się jakiś inny drobiazg, który dziecko obchodzące urodziny daje pozostałym
porcje małe i łatwe do zjedzenia. Bez krojenia, bez łamania, bez 'zostawiania na później'. No i tak jak inne osoby wspomniały ważne są ZABAWY. Jeśli dzieci są małe trzeba zapewnić im jakieś gry konkursy (można kupić nagrody np. notesiki, gumy do żucia czy inne drobiazgi). Jeśli dzieci są starsze i
Córka(8lat) i syn(3lata) obchodzą urodziny razem. Urodzili się 4-5marca. Córka nie ma absolutnie nic przeciwko wspólnym urodzinom.Tort jest jeden(kupuję z zamówionym przez dzieci obrazkiem). Dmuchanie świeczek po kolei:) Średni syn(5lat) obchodzi sam urodziny w czerwcu. Kiedy wszyscy przynoszą
Zaproś dzieci (choćby trójkę), na określoną godzinę (dzieci się raczej zastosują), niech będzie ustalony program (tzn. krojenie tortu o określonej godzinie). Dorosłych też zaproś i poinformuj o rozkładzie, będą przyłazić jak zawsze, ale córka nawet tego nie zauważy. Dorosły będzie na wejściu
byly drobiazgi lego, ksiazki, pociagi, auta tym sie najweicej bawi, my kupilismy jemu wieksze prezenty jak garaz). Miedzy kolezankami jest jeszcze inne wyjscie: zamiast kazda mama ma kupowac prezenty dla kazdego dziecka (to jest szal zeby dzieci tyle prezentow dostawaly, bez przesady od
My podobnie. Jeśli przyjaźnimy się z rodzicami jubilata to zwykle również dobrze znamy się ze wszystkimi ich dziećmi i przynosimy pozostałym jakiś drobiazg. Dla dzieci 'obcych' nie. Podobnie działa w drugą stronę :)
Różnie-w przypadku naszych znajomych mamy zazwyczaj jakiś drobiazg dla rodzeństwa także, w przypadku obcych nam ludzi i dzieci niekonicznie. -- Sygnaturka się zgubiła....
Daję dzieciom drobne prezenciki na imprezie ALE: 1. To są małe dzieci (czyli wiek przedszkolny, szkolnym gościom córki nie dawałam), 2. To są naprawdę drobiazgi (balonik, ołówek itp.) 3. Najczęściej to są nagrody w konkursach (słodyczy u nas jest bardzo mało bo moje dzieci mocno pouczulane) 4
A jeśli na tej imprezie robi się jakieś konkursy, to też niedobrze jak dzieci coś dostają? No i nie wiem co jest złego w drobiazgach - a zawsze wszystkim przyjemniej. Po co od razu tytułować to głupotą, małpowaniem, przewracaniem w głowach, podlizywaniem? Dlaczego tak trudno uszanować to, że X
Tu nawet nie chodzi o sutyo zastawiony stól, bo sam mąz stwierdził że jest zmęczony i chyba woli spędzic ten dzień i wieczór z nami niż na imprezie z mnustwem znajomych, ale własnie o prezent tylko nie typowy swetrek i krawat :o) Jakis specjalny drobiazg, który nie koniecznie musi byc drogi