...Ale nie, bo szpital nie pozwala, tylko, bo rodzice nie uważają, ze są dziecku potrzebni, że nie muszą z nim być, że przecież ma opiekę i to świetną... Bardzo tego dużo. Widziałam, mam obserwacje na świeżo, bom święta spędziła w szpitalu na oddziale dziecięcym. Serce się człowiekowi kroi na
nie oceniaj, bo nic nie wiesz! kilka dni spędzonych na oddziale, to jest naprawdę niewiele, żeby móc powiedzieć cokolwiek na ten temat.
moi znajomi zostawili samego-moim zdaniem -nawet samodzielnego i dojrzalego jak na wiek 6,5 -letniego syna w szpitalu bo...starsznie byloby niewygodnie ze spaniem. w glowie mi sie to nie miesci! dziecko rzekomo dobrze znosi noc a rano ktos z rodziny przychodzi. niewygoda niewygoda ale
,5-letnim dziecku, które nie budzi się w nocy i nie wymaga mojej opieki, do kibelka chodzi samo i potrafi zakomunikować pielęgniarce swoje potrzeby - spać na krześle i następnego dnia być nieprzytomna, kiedy mogę iść do domu i wrócić rano wyspana, gotowa do zajmowania się dzieckiem. -- Jeśli uważasz
Polska Ciemnota, nie rozmie zagrozen wlasnie bakteryjnych...i innych, nie rozumie,ze do szpitala przychodzi czlek sie wyleczyc.... nie rozumie,ze nie ma szwendania sie kto i kiedy chce.... Dziadostwo jednym slowem i tyle. Wiem,ze w szpitalu stare baby-pacjentki piora majtki,te na zmiane i
Ty zwyczajnie właśnie dałes popis Ciemnoty-nie polskiej-ale takiej właśnie adekwatnej do twjego nica-zwyczajnej ciemnoty. Dziecko pacjent- to człowiek, który oprócz leczenia ciała ma dusze i to wrażłiwą. Przepraszam nie duszę a psychikę-o tej mogą ci opowiedzieć inni lekarze. Jest różnica miedzy
Dziecko 7 lat. Cały dzień matka z dzieckiem w szpitalu. Na noc (po zaśnięciu) dziecko zostaje samo. Rano matka znowu przychodzi. Co robicie? Zostawiacie dziecko?
Jeśli o moje dzieci chodzi, czyli te, których sytuację/ osobowość znam najlepiej, to tak - zostawiam. 4-latkę na noc zostawialiśmy i wszystko powyżej. Łzy nie puściła ani razu. -- Ad maiorem interpret(ation)is gloriam :)
Pewnie przy wczesniakach nie pozwolą matce zostać. W Bydgoszczy w Szpitalu Uniwersyteckim kazą matkom płacić z to, że przebywają z dziećmi w szpitalu - czyli za 24 godzinną opiekę i odciążanie pielęgniarek. Żadna normalna matka nie zostawi niemowlaka samego, więc płacą. Szczęście mają te
Nie, nie dziwię się. Popieram. Ale czy w ogóle coś zostało w tej sprawie zrobione?! To jest kpina! Nie wiem nawet czy nie wbrew prawu. -- Życie - to ryzyko śmierci. Nadzieja - to ryzyko rozpaczy. Próbowanie - to ryzyko porażki. Człowiek, który nic nie ryzykuje - nic nie robi, nic nie posia
Czy któraś z was wie może czy do szpitala woj. w Tychach 1,5 roczne dziecko jest przyjmowane samo czy jest tam z mamą?
Na szczęście nigdy nie miałam tego problemu. Wiem, że koleżanka była 2 razy z dzieckiem (1x 9 miesięczne dzidzi, 1x mały miał ok 1,5 roku) i za każdym razem zostawała z dzieckiem (w dzień na zmianę z mężem) - oczywiście za dodatkową opłatą - ile nie pamiętam. Oczywiście chodzi o szpital
Czy ktoś z was oriętuje się jak wygląda przyjęcie do szpitala woj. chodzi mi dokładnie o to czy 1,5 roczne dziecko jest tam same czy mama może z nim tam być ( chodzi mi o przebywanie w nocy) Bardzo prosze o szybkie odowiedzi.
ja bym sam dziecka na noc napewno nie zostawil. jak ty to zrobisz chocby na jedna noc to nie jestes prawdziwym rodzicem!!
, płacą ? Nikt mi nie musi pilnować dziecka , ale jak rodzice powierzają szpitalowi swoje dzieci , to musza mieć pewność , że opieka jest fachowa , a nie , że dzieci leżą w łóżeczkach zapłakane , głodne i zasikane. Pielęgniarki , które miały dyżur w nocy opisanej w artykule , powinny być pociągnięte do
to że mam może być z dzieckiem to nie żadna łasko, w dzisiejszych czasach to już standard, ale nie mam podczas pobytu dziecka w szpitalu rodzice wcale nie maja obowiązku zapewniać całodobowej opieki, sa rózne sytuacje, niekórzy nie mogą, niektórzy nie chcą, ale wówczas ten obowiązek musi zapewnić
przypomnial mi sie tatus ktory wrzucil do wanny 2 letnie dziecko razem z 9 miesiecznym i poszedl ogladac mecz z piwkiem w reku.mniejsze dziecko nie przezylo tej kapieli a starsze w szpitalu. nie rozumiem po co czepiac sie matek ktore sa w lazience z 3 czy 5 latkiem?
i sedziowie piszacy ze jesli jest pan pochodzenia zydowskiego moze Pan dac dziecko tylko do przedszkola zydowskiego.....Wiecej na moim Blogu