Ja płacę 50 za obcięcie krótkich włosów, salon w alejach. Też Częstochowa 🙂
bib24 napisała: > technicznie mieszkam w mieście wojewodzkim. w praktyce to zadupie. :-) > podejrzewam ze na wsi będzie jeszcze znacząco taniej. Ja mieszkam w Częstochowie. W tym samym budynku jest jeszcze jeden fryzjer. Kiedyś tam byłam i jest dużo drożej, a wcale lepiej nie robią