, ale lepiej. Ona ma figurę i urodę do sukienek mocno dziewczęcych, a zakłada rzeczy dla babki 70+ z barankiem na głowie. Nigdy jeszcze nie widziałam jej w sukience, które ja noszę, nie wiem dlaczego.
On ma w dupie twój ukochany napój, twoje ukochane ciasteczka i twoje ukochane pomidory. Ma też w dupie welurowe dresiki za 3 tysie i "stylizacje" na włosy przyklepane do głowy. Przychodzisz, płacisz, wychodzisz, z całej wizyty obchodzi go tylko "płacisz" i zapomina o tobie zanim zdążysz wyjechać z
układać włosów, nie prostować ich na szczotce. Proszę nie używać pianek, żeli, lakieru itd. No nie, urwa, nie da się. Bez litra środków do stylizacji, bez wyciągnięcia na sztywno - nie i już. A ja wiem czemu: bo te wszystkie cuda, te utrwalacze, psikacze i szczotki - mają za zadanie zamaskować niedoróby
Ja mam cienkie włosy i odwrotnie: umiem, ale nienawidzę układać włosów. A wychodzi mu to lepiej niż fryzjerce; każda, dosłownie każda wali mi na głowę za dużo środków do stylizacji i pół godziny po wyjściu z salonu mam na głowie trzy przylizane włoski.
Mnie się wydaje, że oni jakąś stylizację sobie obmyślili, zaczęli realizować, a potem jakby zmienili zdanie. Pan przebrany za statystę grającego w "Lalce", ki OK, kapelusz pani z łatwością wyobrażam sobie na głowie baronowej Krzeszowskiej. A potem nagła zmiana - wdzianko pani pasujące do
bardziej widać, że ematka się starzeje, bo z uporem maniaka trzyma się trendów z swoich lat 20-30- tych. To było jakieś 20-25 lat temu i na początku lat 2000 nosiło się dopasowane do ciała ciuchy. W głowach więc mocno zostało, że inaczej jest brzydko i każda modna nowinka odbierana jest jako śmieszność i
Fryzury zazdroszczę. Znaczy fryzjera, który umie na głowie zrobić fryzurę. Jako posiadaczka włosów gęstych, ale cienkich i niepodatnych na stylizację wiem co mówię. Za syna Miszcza trzymam kciuki, oby się okazało, że to nie to... -- Kocynder - w gwarze śląskiej słowo określa sytuację ciężką do
pół godziny odgniatania na sucho. Efekt miałam spektakularny, ale kur....a nie będę spędzać całego dnia na ogarnianiu włosów. Za to krem/żel do stylizacji cantu polecam z czystym sercem, efekt podobny, a roboty o połowę mniej. O ten. W ogóle cała seria jest spoko, mam też olejek do skóry głowy i
jakbyś była psychicznie chora, jest z tobą coraz gorzej😕 Przynależność do elity nie zależy od grubości portfela, ale od tego, co sobą reprezentujesz: wiedzy, wartości, stylu myślenia i sposobu bycia. Pieniądze mogą otwierać drzwi, ale to, co masz w głowie i jak traktujesz innych, decyduje, czy
Są to przepiękne rasy, ale dla mnie pies to nie akcesorium i o ile pasowały by do mnie wizualnie, to wiem że osobowością odpowiada mi tylko i wyłącznie shih tzu. Z natury wyważony, kulturalny i ma poukładane w głowie.
od skóry glowy, następnie przed suszeniem nakładam olejek z termoochrona na końcówki, suszę i na sucha skorę głowy nakładam serum. To są cztery kosmetyki, dwa (szampon i serum) na skore głowy, a dwa (maska i olejek na wlosy). Nie używam żadnych produktów do stylizacji, bo moje włosy tego nie