Hazo, drzwi są podcięte na tyle, żeby się otwierały na oścież. W większości zresztą są otwarte. Sypialnię zamykam na noc, bo nie umiem spać z kotem. Pokój dzienny zamykam, kiedy przychodzi kurier lub inny tym podobny, bo Gigo zawsze pcha się do drzwi i próbuje eksplorować klatkę schodową. Więc
hazo napisała: > Przy okazji wymiany wanny ja przede wszystkim wyrzuciłabym wszystkie kafle ście > nne, które > mnie przypominają rzeźnię. > Nie masz tam deszczownicy i wystarczyłyby płytki na wysokość lamperii i wyżej f > arbą. Bardzo > ładnie wygląda niewielka
hazo napisała: > Jeszcze pomyślałabym o momencie kiedy tapeta się znudzi lub zniszczy. Nie każdą > tapetę da się pomalować i wtedy trzeba tapetę zdjąć i ścianę wygładzić. Pył i > brud w całym domu. > Ja tak się urządziłam w sypialni i od 2 lat myślę co zrobić, żeby ściana
kawowym. W sypialni zdecydowałam się na dwa kinkiety wychodzące ze ściany ( do czytania ) z włącznikami obok łóżka ( dwa dla każdego) oraz dwa kinkiety na skosie po lewej, nie za wysoko jak radziłyście. W łazience będzie lustro ledowe oraz dwa punkty halogenowe w suficie - białe. Umówiłam
(czyli też moim) i usunę część tych punktów albo zrobię nie wystające, mniej widoczne punkty, jak radziła Hazo. Zerknijcie proszę jeszcze raz razem z wymiarami. Załączam też fotkę tych skosów w sypialni ( tu gdzie plastikowe krzesła stałoby łóżko). Czyli lampki z możliwością regulacji kierunku
Dzieki dziewczyny :). Szukam gotowych, bo ostatnio probowalam zamowic polki do kuchni i te nieszczesne szafko-polki nocne do sypialni, ale ceny i ogolna chec zajecia sie tematem zwalaly z nog. Poniekad to rozumiem, wiec nauczona doswiadczeniem, szukam gotowcow. Ale skontaktowalam sie z firma
hazo napisała: > Pewnie się schowa, ale często się zdarza, że nici, którymi będą zszyte pasy > inaczej się zbiegną w praniu niż tkanina. I wtedy jest klops. Racja. No i nie wyobrażam sobie prasowania. Cztery jednakowe zasłony to jest to, mam zamiar zmienić na takie u mnie w
hazo napisała: > A swoją drogą; dlaczego płytki są wyszczerbione? No właśnie. Ja pozwoliłam sobie zostawić wyszczerbioną podłogę w sypialni i od lat jestem zmuszona patrzeć na listwę, ale drugi raz tego błędu bym nie popełniła - ma być zrobione dobrze, a nie byle jak
Hazo, nie ma oswietlenia nad barkiem, jakoś połozyłam ostatnio lachę na wykańczanie domu. Nad blatem także nic się nie zmieniło ;( Tak, to oswietlenie, wiem, ze niemodne, ale uwielbiam ja, za to jakie fajny klimat wieczorem robi :) Jak nie mam ochoty na niego patrzec, to po prostu nie włączam
montażu poważnie się zastanawiamy, czy sami tego nie zrobic. Dyletacje r9biliscie kitem? Producent nie robił problemów z gwaracjam u nas mówiąc ze tykko listwy możemy zrobic? Możesz napisać jaki podklad kupi liście. Pamiętam, że womysia i hazo polecały takie z wyższej półki i zastanawiamy się, czy
hazo napisała: > moreandmore napisała: > > Na moich wizualkach ten brąz wyszedł dość jasny... > > > > Na moim monitorze ściany z wizualek są ciemno wiśniowe. Nie mają nic z brązu. No właśnie. Dlatego opisałam o co mi chodzi:)
hazo napisała: > Na pewno da się tę ścianę ruszyć? Na planie jest dużo grubsza od tej działowej > między sypialniami. Jak da się, to ja bym ją przestawiła. I na pewno > odwróciłabym szafę - drzwi od strony sypialni a nie salonu. Szafa bardziej > przydaje się w sypialni. Wg
hazo napisała: > Wydaje mi się, że ta mega będzie zbyt duża. A taka nie wystarczyłaby: > www.atakdesign.pl/pl/p/Tolomeo-Basculante-Parete/1180 Hm, ta jest znów o połowę mniejsza