w plecaku herbate i batony, ale no ze wzgledu gdybym nagle potrzebowala. Natomiast nie chce jezdzic juz do miejsc bez wyzywienia, chce SPA i basen, jem cieply obiad w chatkach lub jesli mam wykupiony w hotelu oraz preferuje ski-in ski-out bez dojazdu na stok. A zaczynalam jako dziecko od Polski i
Jak się ma pecha i daleko mieszka od stoków to jest drogo. Co mam ci napisać, że ja chodzę na basen bo mam przy domu i kocham, a moje wujostwo w sezonie jest co 2 dzien na stoku bo mieszkają tak że w którą stronę nie pojadą to po 30 min są pod wyciagiem. W alpy też jeżdżą ale oni bezdzietni i
alpepe napisała: Najgorsza woda była po jakimś miesiącu upałów 40 > stopni w basenie otwartym, temperatura plus 11 stopni. Z całą pewnością nie 11. :-D Przy upałach temperatura w okolicach 26 stopni wydaje się już bardzo zimna. U mnie na pływalni są dwa baseny, jeden z wodą 26 stopi
konkretnej, najbardziej odpowiadającej nam ulicy, miałyby dostęp do basenu i prywatny, podziemny parking. Mieciu był pod wrażeniem, że udało mi się, przy obecnych cenach na Kanarach, ustrzelić to - relatywnie nie najdroższe - miejsce. Nagle w grudniu dostaję maila, że niestety rezerwacja (która była już w
gwiazdkowy będący w pobliżu. nie wiem, jak było z rafą przy staincoś tam, bo nie weszłam wtedy do wody przez tydzień, ale przy 3 gwiazdkach była jedna z najlepszych raf w hrg. jeśli miałabym wybrać hotel do którego mam wrócić - biorę ten niżej oceniony. (fakt, jedzenie było nieznacznie gorsze, bardzo
shuttle ze stacji (może lotniska), SPA i basenami to Galtenberg resort w Alpach w Austrii. Teraz będę w Konradin w Kuhtai (tez blisko lotniska i kolei i nie potrzeba samochodu bo hotele są przy stoku), ale pięknie wyglada tez Mooshaus.
Ja też przez długie lata jeździłam do apartamentów w Austrii i nie narzekałam, bo przygotować rano śniadanie to żadna wielka fatyga. Przy czym w porze lunchu jadaliśmy na stoku, lubię bardzo atmosferę skihutte :) Ja zwykle brałam jakąś pożywną zupę (jestem fanką gulaszowej i jej licznych odmian
...opinią. Taką mam refleksje, jako że dziś pół dnia spędziłam szukając jeszcze jednego hotelu na pobyt w Watamu albo Malindi na koniec lutego. No i znalazłam absolutne cudo na pierwszy rzut oka, prywatna plaża, jacuzzi przy każdym domku, widok na ocean, do tego zniżka Genius 28%, nic tylko
Komórka25- również serdecznie podziwiam. Z umiejętności, które zadziwiają innych mam odporność na zimno. Od ponad 30- tu lat biorę prysznic w zimnej wodzie ( włosy myję ciepłą ), w ogóle nie odczuwam zimna, choć przy ujemnej temperaturze rękawiczki i czapkę mieć muszę. No i ciepłe skarpetki
Zdecyduj się czy chcesz leżeć przy basenie czy zwiedzać miasta jeśli przy basenie to nie wiem co chcesz robić w Lizbonie jeśli już to jedź na dół portugalii tam jest cieplej Jeśli do Egiptu to rzeczywiście jest Fajna pogoda Ale skoro ty nigdzie nie jeździsz to połącz sobie ze zwiedzaniem Bez
Nie wiem jak Scarlett, mnie takie dzieci nie przeszkadzają - tzn może i czasem przeszkadzają, ale zachowuję to dla siebie i nie robię z tego dramy. Staram się być wyrozumiała - o ile ktoś nie jest jawnie chamski i roszczeniowy. Np taką sytuacja w hotelu (na tegorocznych wakacjach) - rodzice z
Że Smyka synowi kupowałam kurtkę raz, akurat na narty (plus spodnie narciarskie) plus ciepłą parkę i już na stoku okazało się że materiał wierzchni wszystkich trzech ubrań od razy namaka przy najmniejszym kontakcie ze śniegiem. Musiałam zamawiać ciuchy z Zalando do hotelu, dobrze że dość szybko