Przyczyn może być wiele od bardzo błahych po bardzo poważne W pierwszej kolejności u dałabym się udałbym się do lekarza zajmującego się sprawami naczyniowymi i zrobić sobie ddmr to nie wiem dokładnie to jest badanie ja to miałem rat w życiu robione też na sorze w Suchej Beskidzkiej bo mnie cała
andaba napisała: > Ja tego tak nie odebrałam. > Pytanie o hormony wskazuje, że wie, z czym się to wiąże, Wymyślając sobie kilka postów dalej poważną chorobę? I jeszcze, uderzenie gorąca, to nie jest uczucie ciepła jak wtedy, gdy ma się za ciepłe ubranie w stosunku do temperatury
lidiaxx napisała: > A czy jest ktoś komu robi się słabo? > Mam dziwny objaw to coś pomiędzy zmęczeniem a silnym lękiem i występuje jednoc > ześnie i w ciągu dnia. Nie wiem czy ci to pomoże, ale ja na krótko przed kolejnym uderzeniem gorąca miałam takie dziwne uczucie słabości
mixtape1242 napisał: > do głowy przychodzą > najgorsze scenariusze. Zawsze byłem okazem zdrowia i nigdy na nic nie chorowałem ------------------------- To czy siada ci psychika czy mobilizujesz dobre samopoczucie w dużej mierze zależy od ciebie. Jak chcesz się zamartwiać, panikować
Elektrolity wapń całkowity(zakres 2,15-2,5 mmol/l, wynik na granicy 2,5 mmol/l), potas, kwas foliowy witamina B12, sód w normie. Jedynie limfocyty obniżone (zakres 25-45%, wynik 19,9%). Monocyty podwyższone (zakres 2-9%, wynik 9,7%). Najbardziej uciążliwe są uderzenia gorąca i drętwienia. Wtedy do
Weźmy ten wzór, ja na nim właśnie pracuję kolohawkinsa.pl/ Sam dół miałem jak trafiłem na terapię. Samiusieńki -- "W mojej głowie mieszka portier, już go zwalniać nie zamierzam, czasem zatrzaskuje furtkę, czasem mi
Też super na tym widziałem jak permanentny negatywizm mi powoli przechodzi -- "W mojej głowie mieszka portier, już go zwalniać nie zamierzam, czasem zatrzaskuje furtkę, czasem mi otwiera sezam. Dzisiaj sklep..." - Quebonafide, Północ/Południe
pamięcią. Wybuchy gorąca były relatywnie najmniej uciążliwe. Za to nocne zlewne poty owszem. I to uczucie wiecznego zmęczenia. Gdyby nie HTZ, byłabym dziś wrakiem kobiety. Tak uważam.
Sorry, ale czas na "determinowanie" naszego zdrowia i samopoczucia na "dalsze kilkadziesiąt lat życia" jest jakieś dwie dekady przed menopauzą. -- Wstając z kolan upadliśmy na głowę
Twoje psi już na zawsze zostanie w mojej głowie jako "psipsi" (czyli siusianie). -- http://www.youtube.com/watch?v=-bBVdpeeUBM&feature=related P http://www.suwaczek.pl/cache/dd8f2d9284.png awe http://www.youtube.com/watch?v=5YXVMCHG-Nk ł https://forum.gazeta.pl/forum/w,566
andallthat_jazz napisała: > A co jesli super psi nie mowi prawdy swojemu super mega psi? 🙄 Nie. Na pewno nie okłamuje swojego superwizora, bo to dla niego zbyt duże ryzyko uwikłania się w niejasności, podejrzenia, otrzymania negatywnej oceny i straty swojej aprobacji. Na pewno nie
pracy i że rówieśnicy są już dalej, to staram się cieszyć, że się z bagna udało wyjść, mogło być gorzej.
ukształtowało by go na innego człowieka ( inne doznania,kod, eksperymenty, wypalenie ?) etc każdego dnia jest TERAZ w którym tworzymy wspomnienia-te dobe dają mocne korzenie, z czasem trochę zmieniają się w naszych głowach ( to naturalne) ale dają świadomośc ciągłości istnienia. i są ZAWSZE tylko nie u
To co opisujesz – zaburzenia równowagi po wstaniu, uczucie wypełnienia w głowie, szumy, pulsowanie i drętwienie dłoni – brzmi jak klasyczny zestaw objawów, który może mieć kilka różnych przyczyn. Najczęstsze to problemy z ciśnieniem tętniczym (zwłaszcza ortostatyczne spadki ciśnienia przy wstawaniu
Hej, też miałam podobne objawy i mocno mnie to zaniepokoiło. Przez kilka dni czułam, jakbym była lekko "odłączona" od rzeczywistości, miałam wrażenie, że głowa jest ciężka, a jednocześnie czułam się jak na karuzeli. Było to szczególnie intensywne przy gwałtownych zmianach pozycji, np. przy
głowa, bierze mnie na wymioty i mam biegunke. Jestem jakas no nie wiem. Nigdy po ataku paniki tak nie miałam (chyba) ciągle trzyma mnie uczucie nie pokoju i że zaraz coś się stanie, ciągle się trzęsę (raz mi zimno a po chwili ciepło) i teraz zauważyłam że strasznie pesza mnie głośne dźwięki. Proszę
No tak. Skoro, ktoś ma inne doświadczenie niż ty, to muszą być bzdury. W końcu jesteś pępkiem świata i wszyscy muszą dokładnie mieć to samo co ty. I nawet nie przyszło ci do głowy, żeby zastanowić się, czy drewno na tarasie i na balkonie, będzie tak samo 'wyglądało' po kilku latach i ma takie same